- To zły dzień dla Polaków - powiedział w środę minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, lider Solidarnej Polski, komentując uchwalenie przez Sejm ustawy o Sądzie Najwyższym oraz tzw. ustawy wiatrakowej. O tę wypowiedź w czwartek w radiowej Trójce zapytany został wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki, szef współtworzonego przez posłów Solidarnej Polski klubu PiS.
- To przede wszystkim zły dzień dla nas, bo jednak wewnętrzny koalicjant, który właściwie nie jest koalicjantem, bo przecież ta ekipa kandydowała z naszych list i potem się zaczęła uniezależniać, jest obciążeniem coraz większym i to trzeba jakoś rozwiązać - odparł Terlecki.
Czytaj więcej
W czwartek minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro wezwał prezydenta Andrzeja Dudę do zawetowania uchwalonej w środę przez Sejm nowelizacji ustawy...
- Ja tu jestem zwolennikiem radykalnych rozwiązań, to znaczy niewzięcia na listy naszych koalicjantów, ale moje zdanie póki co jest odosobnione - oświadczył przewodniczący klubu Prawa i Sprawiedliwości.
Pytany, jakie w tej sprawie zdanie ma prezes PiS Jarosław Kaczyński, Terlecki odparł: - Że powinniśmy jednak razem pójść do wyborów.
- Rzeczywiście może to przysporzyć te 0,5 proc., które byśmy stracili, gdyby koalicjanta na naszych listach nie było, ale przypuszczam, że zyskalibyśmy z kolei jakiś procencik jakby wyborcy zobaczyli, że ich (ziobrystów - red.) nie ma (na listach PiS) - kontynuował Terlecki.
Czytaj więcej
Premier Mateusz Morawiecki jednoznacznie wypowiedział się na temat sprawy wspólnego startu w wyborach partii Prawo i Sprawiedliwość oraz Solidarna...
- To jest trudne do ocenienia w tej chwili - zaznaczył deklarując, że zdecydowanie opowiada się za tym, by polityków Solidarnej Polski nie było na listach wyborczych PiS.
Szef klubu PiS był też pytany o Jana Krzysztofa Ardanowskiego. - Jest jednym z takich posłów zbuntowanych, ale z drugiej strony ja przynajmniej cenię jego fachowość i taką jego umiejętność porozumienia się z rolnikami, co jest cechą dość rzadką wśród ministrów rolnictwa - powiedział dodając, że byłby za tym, żeby były minister startował w wyborach z list PiS.
Dopytywany o kształt list Terlecki powiedział w Trójce: - Nie zeszliśmy jeszcze na taki poziom szczegółowości, żeby ustalać poszczególnych posłów.
Kiedy wiadomo będzie, kto znajdzie się na listach PiS? - Ja mówię, że będzie pewnie tak jak zwykle, czyli trzy tygodnie przed wyborami, ale zawsze pewne przygotowania trwają dłużej i myślę, że zaczną się wiosną - oświadczył Ryszard Terlecki.
Jakie ugrupowania znajdą się na listach PiS? - Prezes Jarosław Kaczyński ma tu głos rozstrzygający i podejmuje decyzje, te najważniejsze i strategiczne dla partii i naszego obozu, więc on z pewnością ma już plan przygotowany, a my, niektórzy, utyskujemy właśnie, że najlepiej by było jednak obejść się bez nich (polityków Solidarnej Polski - red.) - powiedział szef klubu PiS.