Reklama

PiS rusza ze sztabem i „trybem wyborczym”

Przygotowania do wyborów trwają w partii rządzącej już jakiś czas. Ale wraz z powołaniem sztabu prekampania partii rządzącej wchodzi w nowy etap.

Publikacja: 09.12.2022 21:19

Jarosław Kaczyński podczas spotkania ze zwolennikami PiS w Chojnicach

Jarosław Kaczyński podczas spotkania ze zwolennikami PiS w Chojnicach

Foto: PAP/Adam Warżawa

Już w niedzielę konwencja dotycząca wsi, a na początku przyszłego tygodnia spotkanie klubu i rozmowa o listach wyborczych. W piątek PiS pokazało nowy spot wyborczy i zorganizowało serię konferencji prasowych w Polsce pod biurami Platformy Obywatelskiej. Jak wynika z naszych rozmów, sztab ma teraz spotykać się regularnie, a od Nowego Roku PiS ma „odpalać” nowe kampanijne działania.

Bo chociaż formalnie kampania wyborcza ruszy dopiero w przyszłym roku, to PiS już teraz wchodzi w „tryb kampanijny”. Od kilku miesięcy po Polsce jeździ prezes Jarosław Kaczyński, co z mniejszą lub większą intensywnością ma trwać aż do wyborów. Sukcesywnie w kampanii będą pojawiać się kolejne elementy. PiS postawił też ponownie na Tomasza Porębę jako szefa sztabu - był on m.in. szefem zwycięskiej kampanii do PE w 2019 roku. Wraz z początkiem działania sztabu do regularnej pracy dla PiS wracają też inni kampanijni spece, Anna Plakwicz i Piotr Matczuk, którzy pracowali w większości kluczowych dla Prawa i Sprawiedliwości kampanii w ostatnich latach.

Czytaj więcej

Kaczyński: Są tacy, którzy chcą sprowadzić nasze społeczeństwo do poziomu lumpenproletariatu. Zniszczymy tych ludzi

Celem działania sztabu na tym etapie, poza komunikacją (jak kolejne konferencje i spoty), ma być też stopniowe „rozruszanie” struktur PiS kolejnymi akcjami, wymagającymi zaangażowania posłów w całej Polsce. Oraz oczywiście długoterminowe przygotowanie głównej fazy kampanii, na co potrzeba czasu.

PiS buduje swoje kampanijne zaplecze szybciej niż opozycja. Większość partii opozycyjnych w Sejmie jest dopiero na etapie decyzji co do obsady sztabów, nie wspominając o pytaniach dotyczących formatu startu.

Reklama
Reklama

Ale opozycja od dłuższego czasu - dłużej niż PiS - działa w terenie. Lider PO Donald Tusk od stycznia objeżdża Polskę, od miesięcy trwają też trasy i spotkania innych partii. A PO, PSL i Lewica zbierają teraz podpisy pod różnymi projektami obywatelskimi, co wymaga zaangażowania struktur w całej Polsce.

Czytaj więcej

Sondaż: Im mniej list opozycji, tym lepszy wynik wyborczy PiS i Konfederacji

W PiS nie ma nikt wątpliwości, że kampania wyborcza będzie w przyszłym roku - dla całej partii - wyjątkowo trudna. Stąd między innymi tak wczesne rozpoczęcie prac na zapleczu oraz budzące sporo emocji przymiarki do budowy list wyborczych. Bo politycy PiS przekonują, że ustawicznie, w kolejnych wyborach problemem dla partii było zbyt późne zamykanie list. Teraz ma się to zmienić. Ale wymaga to też porozumień z koalicjantami, w tym z Solidarną Polską, a to dodatkowy czynnik, który może PiS skomplikować i tak już trudną kampanię wyborczą.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Czy Rafał Brzoska wejdzie do polskiej polityki? Ustalenia „Rzeczpospolitej”
Polityka
Donald Tusk: Ta noc pokazała, jak ważny jest program SAFE
Polityka
Prezydenta Karola Nawrockiego nie będzie na Radzie Pokoju. Wiadomo, kto go zastąpi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama