W najnowszym sondażu IBRiS na zlecenie „Rzeczpospolitej” zapytał o tzw. ustawę wiatrakową, zamrożoną w Sejmie na skutek sprzeciwu część polityków koalicji rządowej. W pytaniu wskazujemy, że „jednym z kamieni milowych, na które zgodziła się Polska w ramach KPO, jest odblokowanie ustawy o energii wiatrowej, tzw. 10H. Nie zgadza się na to Solidarna Polska ze Zbigniewem Ziobrą”. Jaki będzie los projektu?

Największa grupa badanych, 36,2 proc., uważa, że ustawa będzie „przyjęta głosami posłów PiS bez wsparcia Solidarnej Polski”. 21,2 proc. twierdzi, że ustawa będzie „odrzucona, bo PiS nie znajdzie większości”, a 15,5 proc wskazuje, że zostanie „przyjęta głosami posłów PiS i Solidarnej Polski”. 27,1 proc. respondentów nie ma w tej sprawie wyrobionego zdania. Opinie są więc mocno podzielone, a diagnoza respondentów niepewna.

Ale wyborcy obecnego obozu władzy wciąż wierzą, że projekt będzie jednak przyjęty: aż 37 proc. uważa, że jednak SP zagłosuje razem z PiS, a 26 proc. – że stanie się to dzięki współpracy PiS z opozycją, bez głosów grupy ziobrystów. Tylko 12 proc. przewiduje, że ustawa 10H będzie ostatecznie odrzucona.

Rzeczpospolita

Wskazania zwolenników opozycji są zupełnie inne: tylko 7 proc. wierzy, że SP jednak zagłosuje wspólnie z PiS za projektem, 49 proc. wybrało opcję wspólnego głosowania PiS z opozycją, a 25 proc twierdzi, że projekt trafi do kosza.

Wyborcy niezdecydowani są najbardziej sceptyczni: aż 39 proc wskazuje, że ustawa nie przejdzie, 39 proc. nie ma zdania w tej sprawie, zaledwie 3 proc. wierzy we wspólne głosowanie PiS i SP, a 18 proc. wybrało opcję współpracy PiS z opozycją.

Gdyby traktować te wskazania nie tylko jako diagnozę sytuacji, ale także wyrażenie własnych nadziei co do ustawy wiatrakowej, widać, że wyborcy Zjednoczonej Prawicy wciąż są optymistami (63 proc. wierzy, że projekt jednak zostanie uchwalony – wspólnie z Solidarną Polską lub z opozycją).

Czytaj więcej

Michał Szułdrzyński: Jarosław Kaczyński wysyła sygnał do Brukseli

A co w tej sprawie mają do powiedzenia politycy obozu rządzącego? Wiceminister finansów Artur Soboń w środę w TVN24, zapytany, czy rząd w sprawie wiatraków jest „zakładnikiem Zbigniewa Ziobry”, odparł, że ma „nadzieję, że to jest droga, z której nasi koledzy z Solidarnej Polski zejdą”. I dodał ostrzegawczo, że „nie ma zamiaru się rozwodzić o różnicach” w koalicji. – To są kwestie czasem twardych, ale wewnętrznych ustaleń pomiędzy koalicjantami – powiedział.

Odpowiedź Solidarnej Polski była szybka: „Arturze – zwrócił się na Twitterze do Sobonia wiceminister Sebastian Kaleta – sugerujesz, że Solidarna Polska nie chce dla Polski środków unijnych. To kłamliwa narracja PO. Jesteśmy przeciw szantażom i oddawaniu suwerenności jako ceny tych funduszy”.

Ta wymiana zdań wskazuje na trudny do przezwyciężenia pat, jaki zapanował w Zjednoczonej Prawicy, w sprawie wiatraków i Krajowego Planu Odbudowy.