Czy Mike Pence zagłosuje w 2024 roku na Donalda Trumpa? Były wiceprezydent USA odpowiedział

W przeszłości razem rządzili Stanami Zjednoczonymi. Teraz były wiceprezydent Mike Pence zasugerował, że może nie udzielić poparcia Donaldowi Trumpowi, jeśli były prezydent wystartuje w następnych wyborach.

Publikacja: 20.10.2022 18:13

Mike Pence (na zdjęciu) trzyma się z daleka od jawnej krytyki Trumpa

Mike Pence (na zdjęciu) trzyma się z daleka od jawnej krytyki Trumpa

Foto: CHIP SOMODEVILLA / GETTY IMAGES NORTH AMERICA / GETTY IMAGES VIA AFP

O możliwość zagłosowania na Donalda Trumpa w 2024 roku Mike Pence został zapytany w środę na Georgetown University, na spotkaniu organizowanym przez Young America's Foundation. Były wiceprezydent przez chwilę milczał, po czym odparł: „Cóż, może będzie ktoś inny, kogo wolałbym bardziej”.

Zdaniem amerykańskich mediów to prawdopodobnie najważniejsza jak dotąd wskazówka, że ​​były Pence może sam wziąć udział w prezydenckim wyścigu. Słowa wygłoszone w Waszyngtonie podsyciły spekulacje o możliwości rywalizacji byłego prezydenta z byłym wiceprezydentem.

Jeżeli Trump myśli o drugiej kadencji, to im wcześniej się zdecyduje, tym lepiej

senator Lindsey Graham, republikanin z Karoliny Południowej

Pence, kontynuując, wyraził zaufanie do kierownictwa Partii Republikańskiej i tłumaczył, że jest na razie skoncentrowany na kampanii przed wyborami środka kadencji, zaplanowanymi na 8 listopada. - Skupiłem się wyłącznie na wyborach połówkowych (ang. midterm elections - red.) i tak pozostanie przez następne 20 dni. Ale potem będziemy myśleć o przyszłości, naszej i narodu - powiedział. - Będę was informować - dodał.

Trump z rwie się do powrotu na scenę ogólnokrajową jako kandydat na prezydenta w 2024 r. Wspomina o tym na spotkaniach z wyborcami oraz sponsorami. – Wyborcy mnie kochają bardziej niż kiedykolwiek – mówił w wywiadzie dla „New York Magazine”.

Donald Trump dwa razy został poddany impeachmentowi, przegrał wybory w 2020 r. ponad 7 mln głosów, jest przedmiotem wielu śledztw, ale wciąż cieszy się dużą popularnością wśród konserwatywnych wyborców i jest uważany kandydata o największych szansach w republikańskich prawyborach.

Czytaj więcej

Donald Trump już myśli o elekcji w 2024 roku. Hamują go doradcy, z troski o partię

Mike Pence trzyma się z daleka od jawnej krytyki Trumpa, ale z drugiej strony nie wspiera byłego prezydenta w próbach obalenia przez niego wyników wyborów w 2020 roku. Tymczasem specjalna komisja Kongresu do spraw zbadania wydarzeń z 6 stycznia 2021 r. szczegółowo odtworzyła zachowanie Trumpa, gdy jego zwolennicy szturmowali budynki parlamentu, by nie dopuścić do oficjalnego uznania zwycięstwa Joe Bidena. Miliarder nie tylko zachęcał tego dnia rozwścieczony tłum do użycia siły, ale kierował pod adresem wiceprezydenta daleko idące groźby, jeśli nie zablokuje procedury uznania Bidena za następnego prezydenta. Trump dzwonił też do przychylnych mu gubernatorów, aby „znaleźli” głosy, które zapewnią mu zwycięstwo. Odrębne śledztwo w tej sprawie toczy w szczególności stan Georgia.

O możliwość zagłosowania na Donalda Trumpa w 2024 roku Mike Pence został zapytany w środę na Georgetown University, na spotkaniu organizowanym przez Young America's Foundation. Były wiceprezydent przez chwilę milczał, po czym odparł: „Cóż, może będzie ktoś inny, kogo wolałbym bardziej”.

Zdaniem amerykańskich mediów to prawdopodobnie najważniejsza jak dotąd wskazówka, że ​​były Pence może sam wziąć udział w prezydenckim wyścigu. Słowa wygłoszone w Waszyngtonie podsyciły spekulacje o możliwości rywalizacji byłego prezydenta z byłym wiceprezydentem.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
23 najbardziej szalonych europosłów. Na liście dwa nazwiska z Polski
Polityka
Białoruś i Rosja zdradziły sojusznika. „Mając takich przyjaciół, nie potrzeba wrogów”
Polityka
Dwa sondaże z Izraela: Beniamin Netanjahu może je przyjąć z mieszanymi odczuciami
Polityka
Sondaż: Partia Konserwatywna przegrywa już nie tylko z Partią Pracy
Materiał Promocyjny
Jaki jest proces tworzenia banku cyfrowego i jakie czynniki są kluczowe dla jego sukcesu?
Polityka
Donald Trump miał powiedzieć o Ukrainie: Nigdy nie będą stać przy nas
Polityka
Radykalne partie zdobywają niemiecką scenę polityczną. Czas skrajnej lewicy i prawicy