Iran zdążył. Na dzień przed szczytem Szanghajskiej Organizacji Współpracy (SCO) dokumenty akcesyjne podpisały władze w Teheranie. Kraj ajatollahów będzie więc uczestniczył w czwartek i piątek na pełnych prawach w szczycie organizacji w Uzbekistanie.
Za taką strategią stoi przede wszystkim Ali Akbar Velayati, główny doradca ds. międzynarodowych ajatollaha Ali Chamenei. To on przekonał najwyższego przywódcę, aby Iran nie potępił w lutym rosyjskiej inwazji na Ukrainę, ale wręcz uznał ją za „uprawnioną obronę interesów geostrategicznych Rosji”.