W badaniu exit poll najlepszy wynik uzyskał Michał Pierończyk (35,4 proc.), który wyprzedził Krzysztofa Mejera (30,2 proc.). Trzecie miejsce, z niewielką stratą do Mejera, zajął poseł PiS Marek Wesoły (26,1 proc.).

Pozostali kandydaci uzyskali łącznie nieco ponad 8 proc. poparcia. Maciej Mol według exit poll uzyskał 3,7 proc., Krzysztof Toboła 1,8 proc., Paweł Dankiewicz 1,5 proc. a Jolanta Milas - 1,3 proc.

W opublikowanym po ok. 30 minutach od zakończenia głosowania badaniu late poll kolejność w czołówce się nie zmieniła, ale Wesoły (27,61 proc.) zmniejszył stratę do Mejera (29,07 proc.). Prowadzący Pierończyk (35,68 proc.) wydaje się pewny miejsca w drugiej turze.

Czytaj więcej

Michał Kolanko: Wybory w Rudzie Ślaskiej. Powtórki z Rzeszowa nie będzie

Krzysztof Mejer jest od lutego 2022 roku członkiem Ruchu Samorządowego Tak! Dla Polski, gromadzącego samorządowców z całej Polski. Jego prezesem jest Jacek Karnowski, prezydent Sopotu, a członkami ruchu są między innymi Rafał Trzaskowski i Jacek Sutryk. Ciepło o nim wyrażali się również samorządowcy z PO, ale ostatecznie poparli Michała Pierończyka. Z kolei Marek Wesoły jest w klubie PiS uznawany bardziej za outsidera i polityka bardzo dalekiego od centralnej linii partii, który w kluczowych dla Nowogrodzkiej głosowaniach (np. „Piątka dla zwierząt") głosował wbrew władzom partii.

Przedterminowe wybory prezydenckie w Rudzie Śląskiej stały się konieczne po tym, jak zmarła wieloletnia prezydent miasta Grażyna Dziedzic, która odeszła w połowie czerwca tego roku. Dziedzic jako bezpartyjna prezydent rządziła miastem od 2010 r., wielokrotnie wygrywając z kandydatami PiS czy PO w kolejnych kampaniach wyborczych.

Uprawnionych do głosowania jest ok. 101,5 tys. mieszkańców Rudy Śląskiej. To miasto w sercu Górnego Śląska, część okręgu wyborczego do Sejmu, z którego w ostatnich wyborach weszli m.in. szef Klubu KO Borys Budka oraz premier Mateusz Morawiecki. Wyborcy mogli oddawać głos do godz. 21.00 w 79 obwodowych komisjach.

Jeśli wyniki exit poll się potwierdzą i żaden z kandydatów nie uzyska w niedzielnych wyborach ponad 50 proc. głosów, 25 września odbędzie się druga tura, w której rudzianie będą mogli głosować na jedną z dwóch osób, które uzyskały najwyższe poparcie w pierwszej turze.