Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Tak wysokiego rangą przedstawiciela amerykańskich władz nie było w Tajpej od ćwierć wieku. Wówczas na Tajwan udał się poprzednik Pelosi Newt Gingrich. Tym razem inicjatywa ma jednak jeszcze większe znaczenie, bo od nawiązania w 1979 r. stosunków dyplomatycznych między Waszyngtonem i Pekinem relacje amerykańsko-chińskie nie były tak złe. Harry Ho-jen Tseng, wiceszef tajwańskiej dyplomacji, przyznał w rozmowie z „Rz”, że gdyby Rosji udało się na przełomie lutego i marca zdobyć Kijów, Xi Jinping znalazłby się pod presją, aby przeprowadzić inwazję wyspy. Podobnie jak Władimir Putin lansuje się on jako ten przywódca, który „zjednoczy” ziemie kraju.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: