W czwartek w Senacie ponadpartyjny projekt został przegłosowany stosunkiem głosów 65:33 - do popierających ustawę demokratów dołączyło 15 republikanów. W piątek w Izbie Reprezentantów za projektem zagłosowali wszyscy demokraci oraz 14 republikanów (łącznie 243 osoby), przeciw było 193 kongresmenów. Ustawa wejdzie w życie, gdy zostanie podpisana przez prezydenta Joe Bidena.

Projekt zakłada zaostrzenie przepisów dotyczących nabywania broni przez osoby w wieku od 18 do 21 lat - umożliwia dostęp do lokalnych kartotek nabywców broni w tym wieku oraz wydłuża czas na sprawdzenie ich przeszłości z 3 do 10 dni. Zgodnie z ustawą, osoby skazane za przemoc domową będące obecnymi lub byłymi partnerami ofiary nie mogłyby kupować broni palnej (teraz zakaz dotyczy wyłącznie osób przebywających w związku małżeńskim z ofiarą, mieszkających z nią lub mających z nią dzieci).

Czytaj więcej

Biden o decyzji Sądu Najwyższego USA ws. aborcji: Tragiczny błąd, ale walka trwa

Ustawa, której wdrożenie ma kosztować ok. 13 mld dolarów, przewiduje dodatkowe fundusze federalne dla stanów wprowadzających tzw. red flag laws, czyli przepisy umożliwiające odebranie broni osobom uznanym za niebezpieczne dla siebie i innych. Fundusze mają zostać przeznaczone na wzmocnienie programów dotyczących zdrowia psychicznego oraz związanych z bezpieczeństwem szkół.

Prezydent Biden zapowiadał, że bezzwłocznie podpisze ustawę, przygotowaną w reakcji na masakrę, do której doszło w szkole w Uvalde w Teksasie. Projekt jest pierwszą znaczną reformą przepisów dotyczących posiadania broni palnej w USA od 28 lat.

Propagująca prawo do posiadania broni palnej organizacja NRA (National Rifle Association) skrytykowała ustawę oceniając, że przepisy "naruszą prawa praworządnych obywateli".