Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
8 kwietnia w Kijowie szefowa KE Ursula von der Leyen obiecała Wołodymyrowi Zełenskiemu szybkie procedowanie wniosku Ukrainy o przystąpienie do Unii
Szok rosyjskiej inwazji 24 lutego był tak silny, że w zachodnich stolicach zapomniano o procedurach i postawiono na błyskawiczne wprowadzenie Ukrainy do Unii tylnymi drzwiami. Gdy rosyjskie czołgi były o kilkanaście kilometrów od Pałacu Prezydenckiego, Wołodymyr Zełenski przesłał do Brukseli oficjalne podanie o członkostwo. Zwykle ocena takiego dokumentu przez Komisję Europejską trwa lata, jednak 8 kwietnia w Kijowie Ursula von der Leyen zapowiedziała, że zajmie „tygodnie”.
I rzeczywiście, swoje stanowisko unijna centrala opublikuje już w czerwcu. Ale od tego czasu Unia podzieliła się w sprawie dalszego postępowania wobec Kijowa. Co prawda Polska, Czechy, Słowenia, Bułgaria, Słowenia, Węgry i kraje bałtyckie nadal opowiadają się za szybką ścieżką członkostwa. Jednak najważniejsze kraje zachodnie widzą to zupełnie inaczej.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: