Atak rakietowy w Kijowie. Wicepremier Kowalczyk: Putin chce wypowiedzieć wojnę ONZ

- Należy to odbierać jak atak na bezpieczeństwo sekretarza generalnego ONZ António Guterresa - ocenił wicepremier Henryk Kowalczyk, komentując w Polskim Radiu czwartkowy atak rakietowy w Kijowie.

Publikacja: 29.04.2022 07:51

Sekretarz generalny ONZ António Guterres w Kijowie

Sekretarz generalny ONZ António Guterres w Kijowie

Foto: PAP/EPA/SERGEY DOLZHENKO

Władze Kijowa poinformowały o dwóch pociskach, które w czwartek wieczorem spadły w centrum Kijowa. Do eksplozji doszło, gdy w stolicy Ukrainy przebywał sekretarz generalny ONZ António Guterres, który tego dnia wystąpił w Kijowie na wspólnej konferencji z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Rada miejska Kijowa przekazała, że Rosja wystrzeliła dwie rakiety, które spadły w rejonie szewczenkiwskim w centrum stolicy.

"Podczas gdy sekretarz generalny ONZ António Guterres przebywa z wizytą w Kijowie, stały członek Rady Bezpieczeństwa ONZ, Rosja, przeprowadza ataki rakietowe na miasto. To atak na bezpieczeństwo sekretarza generalnego i bezpieczeństwo światowe!" - skomentował minister obrony Ukrainy Ołeksij Reznikow.

Wicepremier, minister rolnictwa i rozwoju wsi Henryk Kowalczyk został w piątek w radiowej Jedynce zapytany, czy ma identyczne spojrzenie na sprawę jak szef ukraińskiego resortu obrony. - Zdecydowanie tak, dlatego że przez ostatnie dni Kijów akurat nie był atakowany. I teraz z pełną świadomością (prezydent Rosji Władimir) Putin wiedząc, że António Guterres przebywa w Kijowie, wysyła tam rakiety. Więc to tak należy odbierać - odparł.

Czytaj więcej

Dwie rakiety spadły w centrum Kijowa

- Ja bym tu nawet powiedział tak, że chyba Putin chyba chce wypowiedzieć albo może już wypowiedział wojnę Organizacji Narodów Zjednoczonych w takiej sytuacji - dodał wicepremier.

- Trudno to skomentować, bo przecież António Guterres przyjechał z misją pokojową i w tym momencie atakowanie - nie wiem czy, to tylko chybienie, ale naprawdę bardzo blisko - i atakowanie sekretarza generalnego to jest takim działaniem - podkreślił Henryk Kowalczyk.

Czytaj więcej

Ukraiński sztab: Rosjanie używają bombowców strategicznych i okrętów podwodnych

Wojna na Ukrainie trwa od ponad dwóch miesięcy. Wojska rosyjskie rozpoczęły inwazję 24 lutego od północy, z południa i ze wschodu. W związku z agresją na Ukrainę szereg państw i organizacji międzynarodowych nałożyło sankcje na Rosję, jej władze, rosyjskich oligarchów oraz rosyjskie przedsiębiorstwa.

Władze Kijowa poinformowały o dwóch pociskach, które w czwartek wieczorem spadły w centrum Kijowa. Do eksplozji doszło, gdy w stolicy Ukrainy przebywał sekretarz generalny ONZ António Guterres, który tego dnia wystąpił w Kijowie na wspólnej konferencji z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Rada miejska Kijowa przekazała, że Rosja wystrzeliła dwie rakiety, które spadły w rejonie szewczenkiwskim w centrum stolicy.

"Podczas gdy sekretarz generalny ONZ António Guterres przebywa z wizytą w Kijowie, stały członek Rady Bezpieczeństwa ONZ, Rosja, przeprowadza ataki rakietowe na miasto. To atak na bezpieczeństwo sekretarza generalnego i bezpieczeństwo światowe!" - skomentował minister obrony Ukrainy Ołeksij Reznikow.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Warszawa stolicą odsieczy dla Ukrainy. Europa się zmobilizowała
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Polityka
Młodzi samorządowcy z szansami na nowe otwarcie
Polityka
Sondaż: Polacy nie wierzą, że Andrzej Duda może zostać liderem prawicy w Polsce?
Polityka
Nowy prezydent Krakowa będzie rządził gorzej bez Łukasza Gibały?
Polityka
"Jest pan świnią". Mariusz Kamiński wyszedł z przesłuchania komisji śledczej