Zatwierdzenie polskiego KPO pozwoliłoby na rozpoczęcie przekazywania Polsce środków z unijnego Funduszu Odbudowy.
Czytaj więcej
Droga do uchwalenia zmian w ustawie o Sądzie Najwyższym, zmierzających do likwidacji Izby Dyscyplinarnej, jest ciągle daleka.
- Pan Piotr Nowak się Krajowym Planem Odbudowy nie zajmował, a ja się nim zajmuje, dlatego mam mandat, by się o tym wypowiadać. Niezmiennie od jakiegoś czasu twierdzimy, że porozumienie jest blisko, bo tych spraw do załatwienia i uzgodnienia jest niewiele. Jesteśmy optymistami - mówił Buda pytany o swoje słowa z czwartku, gdy mówił, że porozumienie z UE ws. środków z KPO jest już "blisko".
- Zawsze jest pytanie "kiedy", a my tych konkretnych dat nie chcemy używać. Musi być zgoda też KE, kiedy ona dojdzie do przekonania, że doszliśmy do porozumienia trudno mi powiedzieć. Apelujemy, by było to jak najszybciej - dodał minister.
Myśmy dali się poddać dyskusji jednostronnej, ze strony totalnej opozycji, która przekazywała informację o dramatycznej sytuacji ws. praworządności w Polsce
- Poprzez kilkadziesiąt spotkań musieliśmy odkłamywać fake newsy na temat tego, co się w Polsce dzieje. Świadomość jeszcze rok temu w UE, w KE o wymiarze sprawiedliwości w Polsce to było: system totalitarny, w którym sędziowie wydają polityczne wyroki, wskazywani są przez polityków, a wyroki pisane są na biurkach ministerstw. Zderzenie tej świadomości z realiami doprowadziło do takiej konstatacji w KE, które sprawiło, że zaczęła przetrawiać to, iż ten system jest bardzo zbliżony do systemów europejskich. Myśmy dali się poddać dyskusji jednostronnej, ze strony totalnej opozycji, która przekazywała informację o dramatycznej sytuacji ws. praworządności w Polsce - przekonywał minister Buda.
- Listy, e-maile, spotkania zrzeszeń sędziowskich, opozycji o tym, że terror dzieje się w Polsce doprowadził do tak zakrzywionego obrazu rzeczywistości - mówił też minister.
Buda podkreślił też, że projekt prezydenta Andrzeja Dudy ws. zmian w sądownictwie satysfakcjonuje Komisję Europejską.
- Porozumienie ws. KPO jest możliwe wcześniej, nie jest warunkowane przyjęciem tej ustawy - zastrzegł.
- Nie musimy mieć uchwalonych przepisów, aby zawrzeć porozumienie. Pewnie tak będzie, że przed uchwaleniem przepisów dojdzie do porozumienia - dodał.
- Pieniądze z KPO musimy wydać do 2026 roku - zaznaczył też minister.