- Mówimy tutaj o działaniach na różnych polach. Z jednej strony mówimy o sytuacji dotyczącej SN, ale przypominamy, że prezydent złożył też do Sejmu ustawy związane z sędziami pokoju, aby walczyć z główną dolegliwością polskiego wymiaru sprawiedliwości, jaką jest przewlekłość postępowania - dodał Mucha odnosząc się do krytyki ministra sprawiedliwości, Zbigniewa Ziobry, wobec propozycji zmian w sądownictwie zaproponowanych przez prezydenta Dudę.

Czytaj więcej

Michał Kolanko: Czy drogi PiS i Solidarnej Polski się rozejdą? W koalicji iskrzy

- To są dobre propozycje. To oczywiście też kontekst, który jest wszystkim znany, jeśli chodzi o środki unijne. Dokonujemy pewnej korekty tego modelu, która polega na tym, aby był rzetelny, sprawnie działający system odpowiedzialności dyscyplinarnej, bo to dla pana prezydenta ma kluczowe znaczenie, aby sędzia był pociągany do odpowiedzialności jeśli popełni czyn zabroniony. Po drugie, aby to się mieściło w tych ramach, które są wyznaczane przez orzeczenia europejskie, w szczególności TSUE. Taka propozycja, dobrze przemyślana, dobrze przygotowana jest na stole. Będą się nad nią toczyć prace - mówił Mucha.

Prezydent złożył też do Sejmu ustawy związane z sędziami pokoju, aby walczyć z główną dolegliwością polskiego wymiaru sprawiedliwości,

Paweł Mucha, doradca prezydenta Andrzeja Dudy

- Nie podzielam tych krytycznych opinii, które się pojawiają w debacie publicznej. Kontekst polityczny ma tu duże znaczenie - zaznaczył doradca prezydenta.

Czy procedowanie projektu prezydenta pozwoli na odblokowanie środków z unijnego Funduszu Odbudowy dla Polski?

- Bezpośrednie negocjacje prowadzi rząd. Prezydent wchodzi w tę sferę, w której konstytucyjnie jest umocowany, przedstawia projekt ustawy. Negocjacje ws. KPO toczą się pomiędzy rządem (a UE). Oczekujemy, że te środki z KPO będą do Polski trafiać - powiedział Mucha.

- Prezydent powiedział, że przedstawia projekt, który odpowiada na zapotrzebowanie polityczne wynikające z rozmów unijno-polskich. Kształtowanie go należy do parlamentu - podsumował.