Kreml przygotowuje kadry do obsadzenia stanowisk okupacyjnej administracji na zajętych terenach - twierdzi Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy. Czy prezydent Rosji Władimir Putin planuje rozbiór Ukrainy? - zapytany został w Radiu Zet były wicepremier Jarosław Gowin. - Wygląda na to, że przystąpił do realizacji scenariusza, który chyba jest scenariuszem B, bo sądząc po intensywności działań obliczonych na zajęcie Kijowa, scenariuszem A było podporządkowanie sobie całej Ukrainy - ocenił lider Porozumienia.

Czytaj więcej

Ambasador Ukrainy: Negocjujemy z Polską zamknięcie granicy polsko-białoruskiej

Jarosław Gowin był pytany o ewentualną konfrontację NATO z Rosją. - Zarówno NATO, jak i sama Polska powinny przygotowywać się na to, jak gdyby taka interwencja miała być konieczna po to, żeby być przygotowanym, żeby w ten sposób działać odstraszająco - odparł. - Ale myślę, że w najbliższych latach nic Polsce ani krajom NATO nie grozi - dodał.

- Władimir Putin może nie połamał sobie zębów na Ukrainie, ale zdecydowanie te działania wojenne przebiegły nie po jego myśli - zaznaczył. - Sądzę, że tylko w przypadku podporządkowania sobie Ukrainy w perspektywie następnych kilkunastu lat zagrożone byłyby kolejne kraje, wśród nich pewnie także Polska - oświadczył Gowin.

Czytaj więcej

Kiedy skończy się wojna na Ukrainie? Dworczyk: Obawiam się, że konflikt będzie trwał przez lata

- Teraz jesteśmy bezpieczni dzięki sojuszom, zarówno obecności w Unii Europejskiej, jak i przede wszystkim w NATO - stwierdził.

- Nie zmienia to faktu, że "chcesz być bezpieczny - zbrój się". Pod tym względem Porozumienie, podobnie jak inne partie opozycyjne, bez wahania poparły ustawę o obronie ojczyzny - mówił były wicepremier w rządzie Mateusza Morawieckiego.