Reklama
Rozwiń
Reklama

Piotrowicz: Kaczyński jest wizjonerem

- Nie ma wątpliwości, że prezes prof. Andrzej Rzepliński stał się czołowym politykiem PO - powiedział przewodniczący komisji sprawiedliwości Stanisław Piotrowicz

Aktualizacja: 01.07.2016 10:37 Publikacja: 01.07.2016 09:43

Piotrowicz: Kaczyński jest wizjonerem

Foto: rp.pl

W sobotę kongres PiS wybierze władze partii. Stanisław Piotrowicz zapowiedział, że w wyborach na nowego prezesa partii zagłosuje na Jarosława Kaczyńskiego. - Urzekło mnie w nim to, że jest człowiekiem ideowym. Tą ideą jest silna Polska i dobro obywateli. Przez wszystkie lata swojej działalności realizuje tę ideę w sposób niezłomny. Ma wizję państwa i osoby, które go krytykowały po jakimś czasie przyznają, że był przezorny i dobrze oceniał sytuację - powiedział polityk PiS.

 

Czy politycy PiS boją się Jarosława Kaczyńskiego? - Strach silny nie był, gdy powstawały nowe ugrupowania. Ten proces mamy już za sobą. Potem przyszła refleksja, że sukces można osiągnąć tylko pod wodzą Jarosława Kaczyńskiego.

Piotrowicz w środę nakazał dziennikarzom opuścić salę obrad komisji sprawiedliwości. - Posiedzenie jest transmitowane w internecie (...) dziennikarze mogą pozostać i czynić sobie notatki i zapisy, natomiast utrudniają kamery i proszę o opuszczenie przez nie sali - mówił.

Reklama
Reklama

- Warunki lokalowe były bardzo trudne, obecność kilkunastu kamer na posiedzeniu nie sprzyja komfortowi. Komisja sprawiedliwości nie może swobodnie dokonywac wyboru sali w Sejmie. Każda komisja ma przypisane określone sale - tłumaczył Piotrowicz.

- Byłem w wielu parlamentach i takich możliwości dziennikarze nie mają. Jeżeli ktoś poczuł się dotknięty to oczywiście przepraszam. Nie jest moją intencją to, by w parlamencie nie było transparentności - dodał.

Piotrowicz tłumaczył, czemu nie zapoznał się z opinią Komisji Weneckiej w sprawi Trybunału Konstytucyjnego. - To nie jest prawdą, zalecenie Komisji Weneckiej zostały uwzględnione w opracowanym projekcie. Zastanawialiśmy się, jak powinna wyglądać ustawa, by została zaakceptowana przez wszystkie ugrupowania w Sejmie. Nasz pomysł zakłada, ze projektem bazowym będzie ustawa z 1997 roku. Ona nie była doskonała, ale przez prawie 20 lat nie była przez nikogo kwestionowana - powiedział polityk PiS.

Trybunał Konstytucyjny w Polsce nie jest niezbędny? - TK w Polsce jest potrzebny, my tego nie kwestionujemy. Nigdy tego nie robiliśmy. Problem pojawił się, gdy Trybunał stał się orężem w walce politycznej - odpowiedział.

Czy Polska poradziłaby sobie bez Trybunały Konstytucyjnego? - Skoro poradzili sobie z tym m.in. Holendrzy, to myślę, że jest to możliwe. Nie ma natomiast takiej koncepcji - powiedział Piotrowicz.

Poseł PiS dodał, że nikt nie zaprzeczy, że prezes Andrzej Rzepliński stał się czołowym politykiem Platformy Obywatelskiej.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Po posiedzeniu RBN. Bogucki o Radzie Pokoju: Nadal nie znamy stanowiska rządu
Polityka
„Rzecz w tym”: Ambasador USA dla „Rzeczpospolitej”. Co trzeba zapamiętać z tej rozmowy?
Polityka
Referendum w sprawie odwołania prezydenta Krakowa coraz bardziej prawdopodobne
Polityka
Koniec posiedzenia RBN. Donald Tusk opuścił je przed zakończeniem
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama