Reklama

Kim sięga coraz dalej, obrażając ostatniego sojusznika

Władze w Pjongjangu oficjalnie poinformowały, że wystrzelony w niedzielę pocisk był rakietą strategiczną, która może przenosić ładunki jądrowe.
Zadowolony z ostatniego testu Kim Dzong Un domaga się od swoich naukowców coraz większych rakiet

Zadowolony z ostatniego testu Kim Dzong Un domaga się od swoich naukowców coraz większych rakiet

Foto: AFP

„To nowo skonstruowana rakieta" – ogłosiła północnokoreańska agencja. Według Pjongjangu Hwasong-12 może sięgnąć kontynentu amerykańskiego.

Eksperci zachodni potwierdzają jedynie, że pocisk rzeczywiście ma znaczny zasięg – największy z dotychczas testowanych północnokoreańskich rakiet. Ale jedyne terytorium amerykańskie, do którego mógłby dolecieć, to wyspa Guam na Pacyfiku, na której znajdują się jednak bazy wojskowe USA.

Pozostało jeszcze 80% artykułu

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama