Reklama

Putin w Abchazji. Gruzja protestuje

Prezydent Rosji odwiedził separatystyczny region w dziewiątą rocznicę wojny z Gruzją.
Putin w Abchazji. Gruzja protestuje

Foto: PAP/EPA

- Gwarantujemy bezpieczeństwo, samodzielność i niepodległość Abchazji. Jestem pewien, że tak będzie dalej – mówił we wtorek prezydent Rosji Władimir Putin podczas wizyty w Suchumi. Gruzja nazwała wizytę rosyjskiego prezydenta w separatystycznej Abchazji „cynicznym krokiem". – To kontynuacja świadomej polityki Moskwy przeciwko Gruzji – oświadczyło gruzińskie MSZ. Wizytę Putina w Abchazji potępiło również NATO.

Po wojnie z Gruzją w sierpniu 2008 roku Rosja uznała niepodległość separatystycznych Osetii Południowej i Abchazji. Według prawa międzynarodowego regiony te wciąż należą do Gruzji. Niepodległość samozwańczych republik uznały jedynie Nikaragua, Wenezuela i kilka państw wyspiarskich: Nauru, Vanuatu i Tuvalu. Co ciekawe, kilka lat później władze Vanuatu wycofały swoje uznanie. Wycofało się również Tuvalu, które nawiązało stosunki dyplomatyczne z Gruzją.

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama