Reklama

Posłowie i senatorowie mogą stracić odprawy emerytalne

Po naszej informacji o dodatkowych pieniądzach dla Jarosława Kaczyńskiego senator PiS mówi, że trzeba się zastanowić nad sensownością tego uprawnienia.

Aktualizacja: 20.04.2018 16:41 Publikacja: 19.04.2018 20:16

Posłowie i senatorowie mogą stracić odprawy emerytalne

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

W 2016 r. prezes PiS Jarosław Kaczyński pobrał z Sejmu odprawę emerytalną w wysokości 30 tys. zł – ujawniła w środę „Rzeczpospolita". Wziął ją, mimo że cały czas normalnie pobiera uposażenie i dietę, a w dodatku zaczął dostawać emeryturę.

Jak to możliwe? Skorzystał z art. 38 ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora, w którym zapisano: „Posłowi i senatorowi, który w trakcie sprawowania mandatu lub w ciągu dwunastu miesięcy po jego wygaśnięciu (...) przechodzi na emeryturę (...), przysługuje jednorazowa odprawa w wysokości trzech uposażeń".

Odprawa emerytalna jest w polskim prawie uprawnieniem powszechnym. Jednak zdecydowana większość pracowników, zatrudnionych na podstawie kodeksu pracy, pobiera tylko jednomiesięczne wynagrodzenie.

– Temat tej dysproporcji pojawiał się już na spotkaniach z wyborcami, którzy pytali, dlaczego politycy mają wyższe odprawy. Zastanawiało ich też, dlaczego poseł lub senator może jednocześnie pobierać i uposażenie, i emeryturę – mówi „Rzeczpospolitej" senator PiS Jan Maria Jackowski.

W Sejmie jest już wniesiony przez PiS projekt nowelizacji ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora, przewidujący obniżenie uposażenia o 20 proc. To realizacja zapowiedzi Jarosława Kaczyńskiego, która padła po wybuchu afery dotyczącej nagród dla ministrów rządu PiS. Ale projekt nie przewiduje na razie zmian w art. 38.

Reklama
Reklama

– Niewykluczone, że ten aspekt pojawi się podczas prac – uważa senator Jackowski. I zauważa, że prezes jego partii jest tylko jednym z wielu posłów, którzy wystąpili o odprawę.

W tekście o odprawie prezesa PiS przytoczyliśmy dane z Kancelarii Sejmu, z których wynika, że z tego uprawnienia w bieżącej kadencji oprócz Kaczyńskiego skorzystało pięcioro posłów, a w ubiegłej – 13. Z kolei portal tvp.info podał w czwartek, że na liście przeważają politycy PO. Przytoczył nazwiska 12 posłów Platformy, w tym Marcina Święcickiego, Ewy Kopacz i Julii Pitery.

W zdecydowanej większości odprawy wyniosły tyle, ile w przypadku Kaczyńskiego – 29 676,90 zł. Niektórzy politycy dostali nieco więcej pieniędzy – 30 062,40 zł.

Usunięcie lub modyfikacja art. 38 ustawy o wykonywaniu mandatu nie oznaczałaby jednak całkowitego zamknięcia przed politykami możliwości korzystania z odpraw. Na początku kwietnia portal wpolityce.pl napisał, że Bogdan Borusewicz z PO, będąc marszałkiem Senatu, otrzymał ponad 600 tys. zł nagród, ekwiwalentu urlopowego i odprawy emerytalnej.

Ta ostatnia wyniosła ponad 100 tys. zł. Była tak wysoka, bo były marszałek nie skorzystał z przepisów ustawy o wykonywaniu mandatu, lecz oparł się na ustawie o pracownikach urzędów państwowych.

Tamtą publikację ostro skomentowała na Facebooku prof. Krystyna Pawłowicz z PiS. „Oddaj 600 tys. zł nagród i odpraw otrzymanych w Senacie!" – napisała. Teraz mówi „Rz", że nie powtórzy podobnego apelu w odniesieniu do prezesa PiS. – Mój wpis dotyczył zwrotu nagród, a nie odprawy otrzymanej z mocy prawa – wyjaśnia.

Reklama
Reklama

Marcin Kierwiński z PO twierdzi z kolei, że choć korzystanie przez prezesa PiS z uprawnienia gwarantowanego przez prawo nie jest niczym nagannym, sprawa wygląda inaczej w szerszym kontekście.

– Jarosław Kaczyński wzywa do skromności wszystkich oprócz siebie. To nie jest tylko problem odprawy emerytalnej, ale też ochrony z budżetu państwa, Instytutu im. Lecha Kaczyńskiego, który mieści się w willi obok domu prezesa, oraz osób, które najpierw pożyczają Kaczyńskiemu pieniądze, a potem otrzymują lukratywne posady – wylicza.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Prezydent zawetował ustawę o KRS. Oto jakie zapisy się w niej znalazły
Polityka
Rozłam w Polsce 2050 to dopiero początek? Ekspert nie wyklucza powstania nowej partii
Polityka
Czy prezydent Nawrocki paraliżuje rząd? Najnowszy sondaż przynosi wyraźny sygnał
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama