Reklama

Arturs Krišjanis Karinš, premier Łotwy: Biden się sprawdza

– Nie będzie negocjacji z Rosją pod groźbą użycia siły – mówi Arturs Krišjanis Karinš, premier Łotwy.
Arturs Krišjanis Karinš

Arturs Krišjanis Karinš

Foto: Fotorzepa, Robert Gardziński

Jako przywódca kraju flanki wschodniej NATO ma pan dostęp do danych wywiadu USA. Jak poważne jest ryzyko, że Rosja uderzy w Ukrainę?

Nikt nie wie, co tak naprawdę myśli Putin. Nie wie też, czy podjął już decyzję w sprawie Ukrainy, a tym bardziej, jaka ona będzie. Wiemy natomiast, że kazał zgromadzić bezprecedensową liczbę jednostek wojskowych przy ukraińskich granicach. Zagrożenie jest więc jak najbardziej realne. Na razie jest ono wykorzystywane przez Moskwę jako środek nacisku, aby Zachód przystał na warunki, jakie stawia Kreml. Dla Moskwy to jest więc część negocjacji. My na Zachodzie mamy jednak inny punkt widzenia. Możemy tylko mówić o dialogu, bo nie zgodzimy się na negocjacje pod groźbą użycia siły. To są więc zupełnie inne podejścia do problemu i przez to sytuacja jest tak niebezpieczna. Przy tak dużym, wzajemnym niezrozumieniu ryzyko popełnienia fatalnego w skutkach błędu jest ogromne.

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama