Nowe przepisy regulują sytuację zwierzęcia np. w przypadku rozwodu jego właścicieli - sędzia będzie miał prawo do ustalenia, w jaki sposób obie strony mają sprawować nad zwierzęciem opiekę czy pokrywać koszty jego leczenia i utrzymania. Może także, w przypadku braku porozumienia między stronami, zdecydować o jego przyszłości.

Sędzia będzie miał prawo także ograniczyć kontakt rozwodzącego się rodzica z dziećmi, jeśli ten znęcał się nad zwierzęciem - takie zachowanie będzie uznane nie tylko za maltretowanie zwierzęcia, ale też za formę znęcania się psychicznego nad rodziną.

Czytaj więcej

Papież: Wiele par, choć nie chce mieć dzieci, ma jednak po dwa psy i koty. Te zwierzęta zastępują dzieci

Od dziś zwierzęta mogą być ujmowane w testamencie. Jeśli jednak właściciel tego nie zrobi, to  zwierzę albo trafi do spadkobierców, albo - jeśli będzie to niemożliwe - to sąd zdecyduje o dalszym losie zwierzęcia, kierując się jego dobrem. 

Przepisy zakazują też obejmowania zwierząt domowych i gospodarskich hipoteką, nie będą więc być mogły zajęte jako pokrycie niespłaconych długów.

Przepisy stanowią też, że zwierzę nie może być uśpione bez uzasadnionej przyczyny, wykorzystywane w cyrkach czy sprzedawane w sklepach. Wprowadzają także obowiązek sterylizacji zwierząt domowych, jeśli mieszkają one z innymi przedstawicielami swojego gatunku, z którymi mogłyby się rozmnażać.

Wkrótce mają się zacząć pracę nad nowelizacją kodeksu karnego, który zaostrzy kary za znęcanie się nad zwierzętami. Ma także powstać rejestr osób, które z racji popełnianych przestępstw wobec zwierząt będą miały zakaz posiadania ich.

Obecnie w Hiszpanii co roku porzucanych jest od 150 tys. do 300 tys. zwierząt.