Reklama

Siemoniak: Historia rozliczy Morawieckiego jako premiera od koronawirusa

Oczywiście, że wybory mogą się odbyć rok wcześniej, wiele jest przesłanek do tego, że Jarosław Kaczyński może uznać, że w jego interesie jest przyspieszenie wyborów - mówił w rozmowie z Programem III Polskiego Radia poseł Koalicji Obywatelskiej, wiceprzewodniczący PO Tomasz Siemoniak.

Publikacja: 30.12.2021 08:54

Tomasz Siemoniak

Tomasz Siemoniak

Foto: Fotorzepa, Jakub Czermiński

arb

- W interesie Koalicji Obywatelskiej są oczywiście jak najszybsze wybory. Widzimy jak na naszych oczach rozpada się rządzenie Polską przez PiS - mówił polityk PO.

- Przedstawiamy recepty już od dłuższego czasu - i na COVID, i na inflację, i na różne zjawiska. Oczywiście nie znamy prawdziwego stanu państwa, natomiast to, co widać gołym okiem pokazuje dramatyczny stan państwa, uwiąd rządzenia - ocenił wiceprzewodniczący Platformy.

- Porażka programu szczepień - to jest coś dramatycznego, że rząd to całkowicie odpuścił - stwierdził Siemoniak. Polityk PO zarzucił PiS-owi, że ten nie skierował do Polaków ulotek zachęcających do szczepień, a prezydent i premier nie wystąpili z orędziami zachęcającymi do szczepienia się. - Nie widać żadnej refleksji, potrzeby dramatycznych działań - dodał w kontekście sposobu, w jaki rząd walczy z epidemią koronawirusa.

Czytaj więcej

Niedzielski o nowych zakażeniach: Spadek, ale wciąż bardzo dużo zgonów

- Tak niski stopień wyszczepienia nie wynika z tego, że 40 proc. Polaków jest przeciwne szczepieniom. Bardzo wielu nie potrafi się w tym świecie poruszać, ma kawał drogi do ośrodka, nie ma internetowego konta pacjenta. Tam, szczególnie w Polsce wschodniej, powinna ruszyć intensywna kampania - mówił polityk.

Reklama
Reklama

Jednocześnie Siemoniak stwierdził, że obowiązek szczepień w Polsce byłby przeciwskuteczny. Zamiast tego proponował szersze stosowanie paszportów covidowych w Polsce jako warunku dostępu do określonych miejsc publicznych.

W kinach jest zakaz spożywania prażonej kukurydzy, a kina sprzedają je w papierowych torebkach, ludzie jedzą na sali, bez masek

Tomasz Siemoniak, wiceprzewodniczący PO

- My nawet tych ograniczeń skromnych, które zostały wprowadzone, nie egzekwujemy. W kinach jest zakaz spożywania prażonej kukurydzy, a kina sprzedają je w papierowych torebkach, ludzie jedzą na sali, bez masek. Jeżdżę pociągami, wiele osób nie ma tam masek - mówił.

- Jestem zdziwiony, że premier Morawiecki tak do tego podchodzi. Rozliczy go historia i Polacy. Będzie premierem od koronawirusa, odpowiedzialnym za tę tragedię, która się rozgrywa - podsumował.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Były wiceminister z PiS szokuje: „Polska finansuje terroryzm”
Polityka
Polska 2050 wybiera przewodniczącego. Ryszard Petru ujawnił wyniki
Polityka
Donald Tusk odpowiada na deklarację Jarosława Kaczyńskiego. „Bez Brauna? Nie ma szans”
Polityka
Czy Donald Trump weźmie Grenlandię siłą? Były wiceszef MSZ ma wątpliwości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama