Reklama

Dlaczego premier nie mógł wystąpić w PE? Europosłanka: To sprawa całej UE

Swietłana Cichanouska jest de facto prezydentem Białorusi. Ona wyraźnie powiedziała, by nie zwracać się do pana Aleksandra Łukaszenki per prezydent, bo prezydentem nie jest - mówiła w rozmowie z Radiem Zet europosłanka Polski 2050, Róża Thun. Cichanouska wystąpiła w środę na forum Parlamentu Europejskiego w czasie debaty poświęconej Białorusi.
Róża Thun

Róża Thun

Foto: EP, materiały prasowe

arb

- Łukaszenko jest uzurpatorem, który prześladuje naród białoruski. Cichanouska wyraźnie powiedziała, że musimy trzymać ostrą linię wobec Białorusi, że konieczne są sankcje - relacjonowała przebieg debaty w Parlamencie Europejskim europosłanka Polski 2050.

- Ci bohaterscy Białorusini, którzy dziś w ogromnej części są w więzieniach, oni dzielnie walczyli o wartości, o które nam wszystkim chodzi: wolność, demokracja, prawa człowieka i nie szachrowanie w wyborach - mówiła Thun.

Czytaj więcej

Łukaszenka jak wirus. Cichanouska apeluje o walkę z białoruskim reżimem

A czy Parlament Europejski nie mógł pozwolić na to, by polski premier również wystąpił w trakcie debaty? - Zasadne jest pytanie, czy chcemy uprawiać politykę europejską, czy międzyrządową. Czy chcemy, aby występowali przedstawiciele państw członkowskich, czy przedstawiciele UE, tzn. w imieniu nas wszystkich: i Litwinów, i Łotyszy, i Polaków, i Francuzów, i Niemców. Prezydencja występuje w imieniu nas wszystkich - wtedy nikt nie jest pominięty - tłumaczyła europosłanka.

- Pan premier zapewniał, że sami sobie damy radę i nie robił nic, dopóki nie ruszyły się w zdecydowany sposób inne kraje członkowskie - stwierdziła też Thun, która ubolewała, że z Władimirem Putinem i Aleksandrem Łukaszenką zaczęli kontaktować się przywódcy państw członkowskich - Niemiec i Francji - a nie przedstawiciele UE.

Reklama
Reklama

Pan premier zapewniał, że sami sobie damy radę i nie robił nic, dopóki nie ruszyły się w zdecydowany sposób inne kraje członkowskie

Róża Thun, europosłanka Polski 2050

Na uwagę, że Merkel i Macron prowadzili rozmowy ws. kryzysu na polskiej granicy ponad naszymi głowami, Thun odpowiedziała: - Z kim Angela Merkel powinna rozmawiać w Polsce, jeśli oni (rząd - red.) cały czas mówili, że nie chcą żadnej pomocy, nie chcieli pomocy instytucji europejskich, takich jak Frontex.

- To jest sprawa całej Unii Europejskiej - dodała Thun mówiąc o kryzysie na granicach Białorusi z państwami UE.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Polityka
Dlaczego Jarosław Kaczyński wybrał Przemysława Czarnka? „Rzeczpospolita” zajrzała za kulisy
Polityka
Prezes PiS o ugrupowaniu Grzegorza Brauna: Samoobrona do sześcianu
Polityka
Konwencja PiS w Krakowie. Jarosław Kaczyński ogłosił: kandydatem na premiera jest Przemysław Czarnek
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama