Reklama

W czwartek nadzwyczajne posiedzenie RB ONZ ws. sytuacji na granicy

W czwartek odbędzie się nadzwyczajne posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Organizacji Narodów Zjednoczonych.
W czwartek nadzwyczajne posiedzenie RB ONZ ws. sytuacji na granicy

Foto: AFP

amk

Nadzwyczajne posiedzenie zostało zwołane na wniosek Estonii, Francji i Irlandii.

Rada Bezpieczeństwa spotka się za zamkniętymi drzwiami, by omówić sytuację na polsko-białoruskiej i oskarżenia Warszawy, która zarzuca Mińskowi "terroryzm państwowy".

Spotkanie odbędzie się w sytuacji, gdy kilka tysięcy migrantów zgromadzonych na wschodniej granicy Unii Europejskiej koczuje na granicy między Polską a Białorusią, podejmując próby siłowego forsowania zasieków.

Czytaj więcej

KE: Fundusze z UE nie powinny być przeznaczane na drut kolczasty

Zachodnie rządy oskarżają białoruskiego dyktatora Aleksandra Łukaszenkę o wykorzystywanie migrantów do destabilizacji sytuacji w Europie, w odwecie za sankcje nałożone na Białoruś za łamanie praw człowieka.

Reklama
Reklama

- Takie sytuacje nie powinny być wykorzystywane do celów politycznych i stawać się przyczyną napięć między państwami – powiedział rzecznik ONZ Stephane Dujarric. - Sekretarz generalny Antonio Guterres z niepokojem śledzi sytuację na granicy białorusko-polskiej. Podkreśla, jak ważne jest, aby kwestie migracji i uchodźców były rozwiązywane zgodnie z zasadami humanitarnymi i prawem międzynarodowym.

Czytaj więcej

Rosja wysłała strategiczne bombowce nad Białoruś

Od rana 8 listopada polskie władze alarmowały, że rozpoczyna się największa jak dotąd próba sforsowania siłą polskiej granicy, w związku ze zmierzaniem w stronę granicy tysięcy imigrantów. Grupy imigrantów miały być sformowane przez białoruskie władze, choć z pojawiających się później doniesień wynikało, że marsz na granicę był oddolną inicjatywą imigrantów. W poniedziałek po południu doszło do siłowych prób przekroczenia polskiej granicy, udaremnionych jednak przez polskie siły bezpieczeństwa.

Według informacji Radia Białystok z wieczora, 9 listopada, dwie kilkudziesięcioosobowe grupy imigrantów siłowo sforsowały granicę Polski. Informacje te potwierdził szef MON, Mariusz Błaszczak.

W związku z sytuacją w rejonie przygranicznym stan wyjątkowy na swojej granicy z Białorusią wprowadziła, 9 listopada, Litwa.

Na granicy Polski z Białorusią od 2 września obowiązuje stan wyjątkowy w związku ze zwiększoną presją migracyjną na granicę Polski na tym jej fragmencie. Presja ma być efektem wojny hybrydowej prowadzonej przez władze Białorusi, które sprowadzają na terytorium swojego kraju imigrantów z Bliskiego Wschodu i Afryki, a następnie ułatwiają im przedostanie się na granicę z Polską, a także granice z Litwą i Łotwą. Działania te są odpowiedzią reżimu w Mińsku na sankcje nałożone na Białoruś przez UE.

Reklama
Reklama

W związku z sytuacją na granicy rząd podjął decyzję o budowie wysokiej na 5,5 metra zapory na granicy. Zapora ma powstać do połowy 2022 roku.

Polityka
Cena baryłki ropy przekracza symboliczną granicę. Jest komentarz Donalda Trumpa
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Materiał Promocyjny
Dane zamiast deklaracji. ESG oparte na faktach
Polityka
Strach przed Rosją zbliża Polskę i Szwecję. Król Karol XVI Gustaw przyjeżdża do Warszawy
Polityka
Ukraiński ekspert wojskowy: Zełenski nie groził i nie szantażował Orbána
Polityka
Zaognia się spór Ukrainy z Węgrami. Kijów oskarża Budapeszt o wzięcie zakładników i kradzież
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama