Przewodniczący Rady Europejskiej António Costa podkreślił, że „widzi potencjał” do podjęcia rozmów UE z Putinem oraz że taki kierunek ma poparcie prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego.

– Rozmawiam z 27 przywódcami państw UE, aby wypracować najlepszy sposób organizacji i określić, czego potrzebujemy, by w odpowiednim momencie skutecznie rozmawiać z Rosją – powiedział Costa.

Dodał również, że podczas szczytu przywódców UE na Cyprze w zeszłym miesiącu Zełenski „zaprosił nas do przygotowania się do pozytywnego wkładu w negocjacje”.

Czytaj więcej

Rusłan Szoszyn: Władimir Putin prowokuje Ukrainę przed 9 maja. Może dojść do eskalacji

Jak podkreśla „Financial Times”, dotychczasowa polityka UE zakładała sprzeciw wobec jakichkolwiek rozmów dotyczących Ukrainy prowadzonych bez udziału Kijowa. Jednocześnie część europejskich liderów obawia się, że rozmowy pokojowe między USA, Rosją i Ukrainą, mające zakończyć trwającą ponad cztery lata wojnę, nie przynoszą przełomu, a Unia Europejska pozostaje poza tym procesem i może zostać zmuszona do akceptacji niekorzystnego porozumienia.

Costa zaznaczył, że Bruksela „uniknie zakłócania procesu prowadzonego przez prezydenta Trumpa”, jednocześnie przyznając, że nie ma żadnych sygnałów ze strony Kremla, by Putin był gotów rozmawiać z przedstawicielami UE.

– Tak, to jest potencjał – powiedział Costa o negocjacjach z Putinem w Europejskim Instytucie Uniwersyteckim we Florencji. – Na razie nie ma żadnych oznak ze strony Rosji, że chce prowadzić poważne negocjacje.

Ukraina potwierdza rozmowy UE w sprawie negocjacji pokojowych

Biuro Zełenskiego potwierdziło rozmowy z Costą. Jeden z wysokich urzędników ukraińskich stwierdził, że potrzebna jest „większa koordynacja na poziomie europejskim”, która mogłaby przyjąć formę wyznaczenia „lidera reprezentującego Europę w rozmowach z Rosją”, co miałoby zwiększyć presję na Moskwę.

Niektórzy przywódcy UE, w tym premier Belgii Bart De Wever, sugerują potrzebę otwarcia kanału komunikacji z Kremlem. Inni jednak podkreślają, że wśród 27 państw członkowskich brak jest zgody co do tego, kto miałby reprezentować Unię, kiedy taki krok byłby właściwy i jakie warunki należałoby przedstawić Rosji.

Czytaj więcej

Ukraina ogłosiła zawieszenie broni. Rozejm złamany przez Rosjan tuż po północy

Zełenski poinformował, że Rustem Umerow, sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy, udał się do USA na rozmowy ze specjalnymi wysłannikami Trumpa, w tym Stevem Witkoffem. Celem wizyty – jak podkreślił – jest „ożywienie procesu dyplomatycznego”, który utknął w miejscu.

Ostatnie trójstronne spotkanie USA–Ukraina–Rosja odbyło się 18 lutego. Zełenski zaznaczył, że Ukraina pozostaje „w stałym kontakcie ze stroną amerykańską” i jest informowana o rozmowach prowadzonych przez partnerów z Rosją.

– Pracujemy nad tym, by doprowadzić do godnego pokoju i zagwarantować bezpieczeństwo – powiedział.

Jednocześnie podkreślił, że „strona rosyjska nie wykazuje konstruktywnego podejścia, nawet w kwestii zawieszenia broni”. W ostatnich dniach Ukraina i Rosja przedstawiły swoje propozycje rozejmu.

Zawieszenie broni i napięcia militarne między Ukrainą i Rosją

Putin zapowiedział krótkie zawieszenie broni, które miałoby umożliwić Moskwie organizację 9 maja dorocznej parady z okazji Dnia Zwycięstwa, oczekując jednocześnie, że Ukraina również wstrzyma działania zbrojne.

Czytaj więcej

Władimir Putin z mocniejszą ochroną. Kreml obawia się zamachu

Zełenski jednak ogłosił 6 maja jednostronne zawieszenie broni ze strony Ukrainy. Jego biuro przekazało, że celem było pokazanie, iż jeśli Rosja może zapewnić rozejm na czas obchodów, to możliwe byłoby jego rozszerzenie na cały front, co jednocześnie miałoby ujawnić sprzeczność w działaniach Moskwy.

Najnowsza europejska próba nawiązania kontaktu z Rosją miała miejsce w lutym, kiedy doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego Francji – Emmanuel Bonne i Bertrand Buchwalter – odwiedzili Moskwę, sygnalizując, że Europa powinna uczestniczyć w negocjacjach pokojowych.

Doradcy Putina – Jurij Uszakow oraz Igor Kostiukow – odrzucili te propozycje, jednak według osób znających przebieg rozmów, Rosja pozostaje otwarta na „inne europejskie przesłanie”.

Putin domaga się m.in. wycofania wojsk ukraińskich z kontrolowanej przez Kijów części Donbasu – to wstępny warunek przyszłych rozmów

– Ogólny przekaz Putina jest taki: jesteśmy gotowi do konstruktywnej współpracy, jeśli wy również jesteście gotowi. Jeśli nie, nie jesteśmy zainteresowani – powiedziała osoba znająca stanowisko rosyjskiego dyktatora.

Putin domaga się m.in. wycofania wojsk ukraińskich z kontrolowanej przez Kijów części Donbasu – to wstępny warunek przyszłych rozmów. Według osób związanych z nieformalnymi kanałami komunikacji, Rosja dąży do przejęcia całego regionu siłą jeszcze w tym roku, zanim dojdzie do jakichkolwiek negocjacji.

Uszakow stwierdził, że Ukraina „powinna wykonać jeden poważny krok, aby zakończyć działania zbrojne i umożliwić rozpoczęcie poważnych rozmów o długoterminowym rozwiązaniu” – podała agencja Interfax.