Mucha wskazywał na - jego zdaniem - naruszenie przez Parlament Europejski kompetencji, w kontekście ostatniej rezolucji uchwalonej przez PE, w której Parlament Europejski domaga się wstrzymania wypłaty środków dla Polski z europejskich funduszy. Jak argumentują europarlamentarzyści taka decyzja jest spowodowana ostatnim orzeczeniem polskiego TK, w którym polski Trybunał stwierdził niezgodność niektórych przepisów Traktatu o UE z polską konstytucją, co, według przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen, ma podważać podstawy europejskiej Wspólnoty.

- Rezolucja Parlamentu Europejskiego nie ma żadnej mocy prawnej, to jest stanowisko polityczne. To stanowisko jest skandaliczne i niedopuszczalne w swojej treści, dlatego, że rezolucje PE nie uchylają zasady suwerenności narodu i nie zmieniają polskiej konstytucji. Władza zwierzchnia należy do narodu i to on wybiera przedstawicieli, którzy stanowią prawo. To nie jest tak, że jakiekolwiek oświadczenie PE może zakwestionować to, że polski Trybunał Konstytucyjny jest umocowany do badania zgodności aktów normatywnych z Konstytucją. Rezolucja PE nie może zmieniać zasad ustrojowych w Polsce, ani dokonywać zmian w kwestii reguł demokratycznych. Mamy do czynienia z sytuacją kuriozalną, gdy niechętna (Polsce) część polityków europejskich - inspirowana przez polską opozycję - próbuje ingerować w polskie sprawy i wydaje oświadczenia, które są absolutnie nieakceptowalne - stwierdził polityk.

Istotna część polskiej opozycji, to są ludzie, którzy przegrywając wybory w Polsce - tutaj sztandarowym przykładem jest przewodniczący PO, Donald Tusk - robią wszystko by destabilizować sytuację, przez działania na forum UE

Pawel Mucha, spoełczny doradca prezydenta Andrzeja Dudy

Doradca prezydenta obwiniał odpowiedzialnością za przebieg sporu Polski z UE polską opozycję, która - jego zdaniem - jest odpowiedzialna za wzmożone ataki na Polskę w PE, co - według niego - nie miałoby miejsca, gdyby polscy politycy trzymali jeden "front" z rządem na forum europejskim.

- Istotna część polskiej opozycji, to są ludzie, którzy przegrywając wybory w Polsce - tutaj sztandarowym przykładem jest przewodniczący PO, Donald Tusk - robią wszystko by destabilizować sytuację, przez działania na forum UE. Nie byłoby pewnie takich rezolucji w PE, gdyby wszyscy polscy europosłowie głosowali przeciwko (krytycznym wobec Polski rezolucjom - red.). Albo, gdyby było wyraźne polskie stanowisko (wszystkich polskich eurodeputowanych - red.), że nie życzymy sobie działań wbrew treści traktatów i ingerencji (w polskie prawo - red.), która  jest nieuzasadniona prawnie, ani politycznie. Polacy to mądry naród i potrafią zdecydować o tym kto w Polsce jest prezydentem i mają swoją konstytucję - nikt nie powinien kwestionować tych rzeczy, bo jest to niedorzeczne. Mamy niestety sytuację odwrotną, w której to opozycja generuje i redaguje stanowiska w PE - przekonywał gość Polskiego Radia.

Czytaj więcej

Adam Bielan
Bielan: Eurokraci muszą pójść na kompromis i ustępstwa wobec Polski