W środę pojawiła się informacja, że w czasie obecnego posiedzenia Sejmu funkcję szefa klubu KO będzie pełnił Rafał Grupiński.

Borys Budka miał podpisać upoważnienie, które pozwala Grupińskiemu pełnić obowiązki przewodniczącego klubu KO w czasie obecnego posiedzenia Sejmu - wynika z naszych informacji.

Czytaj więcej

Przed posiedzeniem Sejmu ws. koronawirusa Borys Budka przewodniczył zebraniu klubu Koalicji Obywatel
Budka nie będzie szefem klubu KO. Pojawiło się nazwisko następcy

Do tymczasowej zmiany na stanowisku przewodniczącego ma dojść w związku z udziałem Borysa Budki w urodzinach dziennikarza, Roberta Mazurka. Budka był na urodzinach dziennikarza w czasie, gdy w Sejmie Marian Banaś przedstawiał sprawozdanie z kontroli przeprowadzonych przez NIK w 2020 roku.

- To jest pokazanie jakie mamy standardy. Jeżeli Donald Tusk doszedł do wniosku, że to, co się zdarzyło, nie powinno mieć miejsca, była bardzo szybka reakcja - stwierdziła Lubnauer.

- Ta burza, to taka typowo medialna burza - podsumowała sprawę Lubnauer. Dodała, że są ważniejsze sprawy - takie jak "stan wyjątkowy, czy 900 'tłustych kotów' z PIS-u w spółkach Skarbu Państwa".

Po tej konferencji ministrowie powinni się podać do dymisji

Katarzyna Lubnauer, posłanka Koalicji Obywatelskiej

Lubnauer była też pytana o konferencję z 27 września, w czasie konferencji prasowej szef MSWiA Mariusz Kamiński poinformował, że będzie rekomendował Radzie Ministrów przedłużenie obowiązującego na granicy Polski z Białorusią stanu wyjątkowego o 60 dni. Uzasadniał to m.in. zagrożeniem, jakie mają stwarzać dla Polski imigranci z Afganistanu i Iraku, którzy mają próbować przedostać się do Polski przez Białoruś. Na dowód, na konferencji prasowej pokazano zdjęcia, jakie służby miały znaleźć w telefonach osób zatrzymanych po nielegalnym przekroczeniu granicy z Białorusią. U dwóch mężczyzn znaleziono treści pedofilskie i zoofilskie, co w czasie konferencji prasowej udokumentowano przedstawiając zdjęcie, na którym widać mężczyznę odbywającego stosunek ze zwierzęciem. Jak się potem okazało kadr pochodzi z filmu dostępnego od lat w internecie.

- Dla mnie to jest całkowita kompromitacja państwa polskiego. Stan wyjątkowy to jest coś co się wprowadza niesamowicie rzadko. A okazuje się, że tu motywacją są prezentowane zoofilskie zdjęcia, ale nie tylko zoofilskie, tam są inne fake'owe zdjęcia. Świadczy to o całkowitym braku kompetencji. Kamiński przy pomocy swoich służb nie jest w stanie wykryć tego, co jest w stanie wykryć zwykły internauta, że te zdjęcia (prezentowane na konferencji - red.) są z sieci, pokazuje zdjęcie z filmu pornograficznego sprzed 20 lat - mówiła posłanka Koalicji Obywatelskiej.

Autopromocja
Bezpłatny e-book

WALKA O KLIMAT. Nowa architektura energetyki

POBIERZ

- Dodatkowo pokazuje to w godzinach, gdy oglądają to dzieci. To złamanie 202 artykułu Kodeksu karnego. To ośmiesza państwo polskie - oceniła posłanka.

- Po tej konferencji ministrowie powinni się podać do dymisji - dodała. - Mamy do czynienia z nieudacznikami - oceniła.