Jak pisze Reuters Bukele chciał prawdopodobnie w ten sposób zakpić ze swoich przeciwników politycznych, wyrażających niepokój z powodu dużej koncentracji władzy w rękach Bukele.
40-letni prezydent, który jest bardzo aktywny w mediach społecznościowych, w których często decyduje się na prowokacyjne wpisy.
Od niedzieli oficjalny profil Bukele na Twitterze jest profilem "dyktatora Salwadoru" (Dictator of El Salvador).
Przeciwnicy Bukele zarzucają mu od dawna autorytarne tendencje.
Od niedzieli oficjalny profil Bukele na Twitterze jest profilem "dyktatora Salwadoru"
Kancelaria Bukele nie odpowiedziała na prośbę agencji Reutera o komentarz w tej sprawie.
Czytaj więcej
Prezydent Salwadoru Nayib Bukele z grupą uzbrojonych w broń automatyczną żołnierzy przez krótki czas okupował parlament kraju, wywierając presję na...
Erika Guevara-Rosas, dyrektor Amnesty International w Ameryce, która jest jednocześnie krytyczna wobec Bukele oceniła, że używanie "drwiącego języka" jest wyrazem pogardy prezydenta dla tych, którzy "krytykują go konstruktywnie". Wezwała go również, by skupił się na "budowaniu mostów", a nie wzbudzaniu kontrowersji na Twitterze.
Administracja Bukele znalazła się w ogniu krytyki USA po tym, jak Sąd Najwyższy Salwadoru, obsadzony przez partie prezydenta orzekł, iż prezydent może ubiegać się o drugą z rzędu kadencję co - według Waszyngtonu - jest niezgodne z konstytucją kaju.
W ubiegłym roku Bukele wysłał żołnierzy do budynku parlamentu, aby wywrzeć presję na parlamentarzystach w celu przyjęcia forsowanych przez prezydenta przepisów.