Reklama

Prezydent Salwadoru ogłosił się dyktatorem. Na Twitterze

Prezydent Salwadoru, Nayib Bukele, zmienił opis swojego profilu na Twitterze, nazywając samego siebie "Dyktatorem Salwadoru" - informuje Reuters.

Publikacja: 21.09.2021 04:51

Nayib Bukele

Nayib Bukele

Foto: AFP

arb

Jak pisze Reuters Bukele chciał prawdopodobnie w ten sposób zakpić ze swoich przeciwników politycznych, wyrażających niepokój z powodu dużej koncentracji władzy w rękach Bukele.

40-letni prezydent, który jest bardzo aktywny w mediach społecznościowych, w których często decyduje się na prowokacyjne wpisy.

Od niedzieli oficjalny profil Bukele na Twitterze jest profilem "dyktatora Salwadoru" (Dictator of El Salvador).

Przeciwnicy Bukele zarzucają mu od dawna autorytarne tendencje.

Od niedzieli oficjalny profil Bukele na Twitterze jest profilem "dyktatora Salwadoru"

Reklama
Reklama

Kancelaria Bukele nie odpowiedziała na prośbę agencji Reutera o komentarz w tej sprawie.

Czytaj więcej

Salwador: Prezydent z żołnierzami okupował parlament

Erika Guevara-Rosas, dyrektor Amnesty International w Ameryce, która jest jednocześnie krytyczna wobec Bukele oceniła, że używanie "drwiącego języka" jest wyrazem pogardy prezydenta dla tych, którzy "krytykują go konstruktywnie". Wezwała go również, by skupił się na "budowaniu mostów", a nie wzbudzaniu kontrowersji na Twitterze.

Administracja Bukele znalazła się w ogniu krytyki USA po tym, jak Sąd Najwyższy Salwadoru, obsadzony przez partie prezydenta orzekł, iż prezydent może ubiegać się o drugą z rzędu kadencję co - według Waszyngtonu - jest niezgodne z konstytucją kaju.

W ubiegłym roku Bukele wysłał żołnierzy do budynku parlamentu, aby wywrzeć presję na parlamentarzystach w celu przyjęcia forsowanych przez prezydenta przepisów.

Polityka
USA zaoferują 100 tys. dolarów dla każdego Grenlandczyka za porzucenie Danii?
Polityka
Trump wycofał USA z agencji ONZ. Guterres: Ale musi płacić składki
Polityka
Kirył Dmitriew spotkał się z doradcami Trumpa w Paryżu. Dzień po szczycie koalicji chętnych
Polityka
Bunt w Partii Republikańskiej? Pięciu senatorów zagłosowało za ograniczeniem uprawnień Trumpa
Polityka
Wsparcie Donalda Trumpa dla Marine Le Pen budzi niepokój w jej obozie
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama