W ćwiczeniach bierze udział 4 tysięcy żołnierzy ukraińskich i 2 tys. żołnierzy USA oraz innych państw NATO. Ćwiczenia rozpoczynają się tuż po zakończeniu dużych rosyjsko-białoruskich ćwiczeń Zapad-2021.

Od 2014 roku na wschodzie Ukrainy trwa konflikt między ukraińską armią a prorosyjskimi separatystami, którzy są nieformalnie wspierani przez Rosję (Moskwa oficjalnie zaprzecza, jakoby udzielała wsparcia separatystom). W 2014 roku Rosja dokonała też nieuznawanej przez społeczność międzynarodową aneksji ukraińskiego Krymu.

Czytaj więcej

4 września 2019 r. –  okręt podwodny USS Nebraska (SSBN 739) wystrzeliwuje nieuzbrojony pocisk Tride
US Navy rozważa przedłużenie służby pocisków Trident D5 do roku 2080

Szef szkolenia ukraińskiej armii, gen. Ihor Palachniuk, na ceremonii rozpoczęcia ćwiczeń wyraził przekonanie, że ich uczestnicy "pokażą państwom-agresorom, że nie mają one szans".

Ze strony amerykańskiej w ćwiczeniach weźmie udział brygadowy zespół bojowy Gwardii Narodowej z Waszyngtonu, który przebywa na Ukrainie od kwietnia.

Tymczasem na Morzu Czarnym 20 września rozpoczęły się strzelania z użyciem bojowej amunicji ok. 20 rosyjskich okrętów wojennych.

6 tys.

Tylu żołnierzy bierze udział w ćwiczeniach "Rapid Trident-2021"

W czerwcu w rejonie Morza Czarnego Ukraina, wraz z państwami sojuszniczymi, zorganizowała ćwiczenia "Morska Bryza", mimo protestów Rosji.