- Nie oczekuję od opozycji pochwał, dobrze że ma własne zdanie. Ja mam satysfakcję, że można powiedzieć więcej niż jedno zdanie i nikogo nie obrazić – powiedział premier w TVN24.
Zapowiedział też, że postara się przygotować Polskę do wejścia do strefy euro w 2011.
"Dziennik" podał, że orędzie Donalda Tuska przygotował producent "Świata według Kiepskich" - donosi "Dziennik".Tę informację potwierdziła gazecie rzeczniczka rządu Agnieszka Liszka. Powody, dla których, wybrano właśnie tę firmę, mają zostać ujawnione w poniedziałek przez kancelarię premiera.
Premier zapytany, dlaczego zlecił produkcję orędzia prywatnej firmie zamiast TVP, odparł: - Ważne żeby orędzie zostało przygotowane tanio, sprawnie, a w TVP kosztowałoby to cztery razy więcej pieniędzy, także z kieszeni podatnika. Szef rządu zdradził, że Kancelaria Premiera zapłaciła 10 tysięcy firmie ATM „zaoszczędziła z pieniędzy podatników 20 tysięcy”.
Całkowity koszt produkcji telewizyjnego orędzia premiera Donalda Tuska wyniósł 11 tysięcy 36 złotych - poinformowała rzeczniczka rządu Agnieszka Liszka.
- Było bardzo mało czasu na przygotowanie i zorganizowanie orędzia przed długim weekendem. Zależało nam na tym, żeby orędzie było sprawnie nagrane przez ekipę do której mamy stuprocentowe zaufanie. W związku z tym zdecydowaliśmy się na zamówienie pracy u firmy zewnętrznej - wyjaśniła Liszka.
Jak dodała, firma nie została wybrana w przetargu, ponieważ kwota zamówienia była bardzo niska.
Donald Tusk chce, aby Polska była przygotowana do wejścia do strefy euro w 2011 r. - Chciałbym, żebyśmy byli w stanie sprostać tym wymogom, które UE stawia dla uczestników wspólnoty euro - podkreślił szef rządu w TVN24.
Premier zastrzegł jednocześnie, że to nie on będzie podejmował decyzję o wejściu Polski do strefy euro. - To będzie wymagało akceptacji wyraźnej większości (w Sejmie), prezydenta i dlatego mogę tylko zagwarantować, że będziemy gotowi, a czy ta decyzja ostateczna zapadnie, to już jest pytanie do większej grupy - powiedział Tusk.