Uchwała uzyskała zdecydowaną większość głosów – 71 za i 13 przeciw, przy udziale części opozycji.

Zgodnie z prawem izraelskim, obecny status terytoriów zajętych od Jordanii podczas Wojny Sześciodniowej w 1967 roku – z wyłączeniem wschodniej Jerozolimy – określany jest jako „tymczasowa okupacja wojskowa”. Za ich prawną administrację odpowiada Dowództwo Centralne Sił Obrony Izraela (IDF).

W trakcie porozumień z Oslo z 1993 roku terytoria te zostały  podzielone na obszary A, B i C. Obszar A znajduje się pod pełną kontrolą cywilną i wojskową Palestyńskiej Władzy Narodowej (PA), obszar B pod izraelską kontrolą bezpieczeństwa, ale pod palestyńską administracją cywilną, a obszar C pod pełną kontrolą izraelską – zarówno w kwestiach bezpieczeństwa, jak i administracji.

Czytaj więcej

Dlaczego terroryści z Hamasu znowu zaatakowali Izrael?

„Ziemia Izraela należy do narodu izraelskiego – wczoraj, dzisiaj, jutro i na zawsze”

Projekt ustawy nie zawierał szczegółowego tekstu – była to deklaracja ideowa. Jej celem ma być, jak pisze „Jerusalem Post”,  wyraźne zaznaczenie przez państwo Izrael zamiaru utrwalenia kontroli nad Zachodnim Brzegiem (Judea i Samaria) oraz Doliną Jordanu jako „częścią historycznej ojczyzny żydowskiej”.

Przewodniczący komisji konstytucyjnej Simcha Rothman stwierdził: - Ziemia Izraela należy do narodu izraelskiego – wczoraj, dzisiaj, jutro i na zawsze.

Zdaniem autorów rezolucji, po wydarzeniach związanych z atakami z 7 października i „powszechnym sprzeciwem wobec utworzenia państwa palestyńskiego”, pojawiło się rosnące zrozumienie konieczności podjęcia strategicznej inicjatywy opartej na wartościach moralnych i przesłankach bezpieczeństwa - twierdzi jerozolimski dziennik. 

Międzynarodowe sprzeciwy wobec izraelskiego osadnictwa

W regionie Zachodniego Brzegu mieszka około 500 tysięcy izraelskich osadników, głównie na obszarze C – w osiedlach uznawanych przez Izrael za legalne, zbudowane na ziemiach państwowych i zgodnie z decyzjami władz. Jednak większość społeczności międzynarodowej uważa osiedla za nielegalne na podstawie artykułu 49 IV Konwencji Genewskiej, zabraniającego osiedlania ludności na ziemiach okupowanych.

Czytaj więcej

Izrael i jego najbardziej moralna armia świata? Mocno wątpliwe

Izrael argumentuje, że prawo do tych terytoriów wynika z braku wcześniej uznanej suwerenności międzynarodowej nad nimi oraz że osadnicy nie zostali deportowani czy przymusowo przesiedleni, co według Izraela różni tę sytuację od klasycznej okupacji. W 2024 roku Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości wydał opinię doradczą, w której uznał, że izraelska obecność na Zachodnim Brzegu nie jest już „tymczasowa” i w świetle prawa międzynarodowego pozostaje nielegalna.

Wcześniej, w 2021 roku, jedenaście krajów UE i Wielka Brytania wydały oświadczenie wzywające izraelski rząd do cofnięcia decyzji o planowaniu budowy ponad 3 tysięcy domów na Zachodnim Brzegu.  „Ponawiamy nasz zdecydowany sprzeciw wobec polityki ekspansji osadniczej na Okupowanych Terytoriach Palestyńskich, która narusza prawo międzynarodowe i podważa wysiłki na rzecz rozwiązania dwupaństwowego” –  napisali w oświadczeniu rzecznicy MSZ Belgii, Danii. , Finlandii, Francji, Niemiec, Irlandii, Włoch, Holandii, Norwegii, Polski, Hiszpanii i Szwecji. 

W tym samym roku  specjalny sprawozdawca ONZ ds. sytuacji w zakresie praw człowieka na okupowanych terytoriach palestyńskich, Michael Lynk, wezwał do obciążania Izraela kosztami okupacji. Stwierdził, że izraelskie osiedla we Wschodniej Jerozolimie oraz na Zachodnim Brzegu są równoznaczne ze zbrodnią wojenną.