Reklama

Czekając na upadek sudańskiego dyktatora

Mieszkający w Polsce Sudańczycy wspierali podczas wiecu w Warszawie antyrządowe protesty w swoim kraju. W Sudanie w sobotę w protestach uczestniczyły dziesiątki tysięcy Sudańczyków.
Czekając na upadek sudańskiego dyktatora

Foto: Fotorzepa/Jerzy Haszczyński

Bunt w Sudanie przeciwko rządzącemu od trzech dekad dyktatorowi Omarowi Baszirowi zaczął się w grudniu, wywołały go podwyżki cen chleba i problemy z paliwem. Szybko jednak przerodził się w demonstracje polityczne pod hasłem „Naród chce zmiany reżimu”, znanym z rewolucji arabskich sprzed ośmiu lat.

Wiece poparcia dla, jak to nazywają, „powstania”, zorganizowali w sobotę Sudańczycy mieszkający za granicą. W Warszawie na placu Zamkowym zebrało się około 30 Sudańczyków (ze stu żyjących w Polsce). Domagali się „pokojowego ustąpienia” Omara Baszira i uwolnienia wszystkich zatrzymanych w Sudanie od początku protestów (jest ich kilka tysięcy). Organizacje praw człowieka mówią o co najmniej 60 zabitych.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama