Reklama

SLD i Wiosna Razem? Kwaśniewski nie wierzy

- Nie ma czasu na to, żeby Czarzasty, Zandberg, Biedroń tworzyli koalicję, skoro brakło lat, żeby taka koalicja powstała - powiedział w TVN24 były prezydent Aleksander Kwaśniewski, odnosząc się do nadchodzących wyborów parlamentarnych.

Publikacja: 10.07.2019 21:36

SLD i Wiosna Razem? Kwaśniewski nie wierzy

Foto: Fotorzepa / Marian Zubrzycki

zew

Partie opozycyjne uzgadniają, w jaki sposób wystartują w jesiennych wyborach parlamentarnych. Platforma Obywatelska, Nowoczesna, Inicjatywa Polska i część środowisk samorządowych ma startować wspólnie w ramach Koalicji Obywatelskiej i Samorządowców.

"Rzeczpospolita" dowiedziała się nieoficjalnie od jednego z polityków PO, że w przyszłej koalicji nie będzie miejsca dla SLD.

Sojusz opowiadał się za niesamodzielnym startem.

Wiosna prowadzi rozmowy.

Z Konfederacji odeszli Marek Jakubiak i Piotr Liroy-Marzec, którzy ogłosili powstanie Federacji Jakubiak-Liroy.

PSL, które w wyborach do europarlamentu było w koalicji z PO i SLD, tworzy Koalicję Polską i nie chce iść do wyborów z lewicą. Zdaniem ludowców, powinny powstać dwa bloki opozycyjne - centrowy i lewicowy. Możliwe, że PSL dołączy do koalicji z PO.

Były prezydent Aleksander Kwaśniewski ocenił w TVN24, że czas przegrupowań się kończy i opozycja powinna zakończyć dyskusję o konfiguracjach wyborczych. - Sercem byłbym bardzo za blokiem lewicowym czy centrolewicowym. Bez PSL, ale też i bez PO - powiedział Kwaśniewski.

"Rozum mówi: utrzymać KE"

Zastrzegł, że na taki scenariusz "serce by mu się cieszyło", ale trzy miesiące przed wyborami sobie tego nie wyobraża. - Moim zdaniem dzisiaj nie ma czasu na to, żeby (szef SLD Włodzimierz - red.) Czarzasty, (lider Razem Adrian - red.) Zandberg, (przewodniczący Wiosny Robert - red.) Biedroń i jeszcze ktoś tworzyli koalicję, skoro brakło lat na to, żeby taka koalicja powstała - tłumaczył były prezydent.

Reklama
Reklama

- Co mówi rozum? Trzeba byłoby utrzymać tę koalicję, która startowała w wyborach europejskich - stwierdził. Podkreślił, że Koalicja Europejska osiągnęła trzeci wynik w Europie, partią Viktora Orbana oraz Prawem i Sprawiedliwością.

- Te 38 proc. to nie jest taka hetka-pętelka, to jest coś istotnego. Gdyby to się udało utrzymać, byłoby bardzo dobrze - ocenił Kwaśniewski.

Jeśli PSL nie zdecyduje się na dołączenie do koalicji współtworzonej przez PO, to trzeba tę decyzję uszanować - mówił były prezydent dodając, że w jego ocenie nie byłaby to decyzja "nadzwyczaj roztropna".

"PiS ma zaplecze programowe i pieniądze"

Zdaniem Aleksandra Kwaśniewskiego, PiS ma "dużo armat". - Ale to nie znaczy, że nie można z nimi wygrać - przekonywał.

Kwaśniewski mówił, iż PiS działa "w warunkach dobrej koniunktury gospodarczej", dzięki czemu dysponuje pieniędzmi "na kolejne rozdawnictwo, czyli kupowanie wyborców".

Jednocześnie - mówił Kwaśniewski - PiS jest dobrze zorganizowaną partią, szczególnie w Polsce powiatowej. Partia Jarosława Kaczyńskiego dysponuje też, według Kwaśniewskiego, "niezłym zapleczem programowym", "kolosalnymi pieniędzmi" oraz "mediami publicznymi i tymi swoimi prawicowymi". W związku z tym, przekonywał były prezydent, jesienią opozycja będzie miała trudne zadanie.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Rozłam Polski 2050. Członkowie opuszczają partię i zakładają nowy klub w Sejmie
Polityka
Jan Maria Jackowski dla „Rzeczpospolitej”: To trudny moment dla PiS. Nie mają skąd czerpać poparcia
Polityka
Nowy sondaż: KO na czele, ale traci. Silna Konfederacja
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama