Wicepremier Jarosław Gowin ocenił na antenie radiowej Jedynki, że „stawką wyborów będzie to, czy utrwalony zostanie nowy model rozwoju Polski, strategia odpowiedzialnego rozwoju, stawianie na rozwój zrównoważony, odbudowę przemysłu i innowacyjność, a jednocześnie programy społeczne”. Jego zdaniem alternatywą jest "powrót do rozwoju w oparciu o tanią siłę roboczą, czyli niskie zarobki Polaków”.
Czytaj także: Gowin: Jestem zaskoczony informacjami na temat Banasia
Jak zaznaczył Gowin, pomimo podwyżek w ciągu ostatnich czterech lat, Polacy nadal zarabiają o 60 proc. mniej niż wykonujący takie same zawody mieszkańcy Europy Zachodniej. – To pokazuje jak ogromną skalę zapóźnienia pod względem poziomu płac i poziomu życia mamy jeszcze do nadrobienia – stwierdził.
Wicepremier odniósł się również do zmiennego stosunku opozycji do programu 500+, który w części jej postulatów miałby być pozostawiony, w innych zmieniony lub ograniczony. – W jakiejkolwiek ważnej sprawie nie znam jednolitego stanowiska Koalicji Obywatelskiej. Nie wydaje mi się jednak, że z tego wynika utrwalenie braku zaufania do tej formacji, dlatego, że PO nagrabiła sobie tym w jaki sposób rządziła, polityką sprowadzającą się do zamiatania problemów pod dywan – powiedział Jarosław Gowin i dodał, że politycy PO "w każdej sprawie mówią raz jedno, raz drugie”. - Nad Koalicją Obywatelską wisi klątwa Donalda Tuska. To on wyprał swoją partię – Platformę Obywatelską z jakiejkolwiek ideowości, z jakichkolwiek treści programowych, bo kierował się wyłącznie słupkami poparcia, sondażami – stwierdził. - Przez jakiś czas to działało, potrafił mamić dużą część polskiej opinii publicznej, teraz wszyscy widzą, że król jest nagi – dodał wicepremier.