Adam Gendźwiłł: Nie ranking, lecz narzędzie. Jak czytać Indeks codziennej demokracji lokalnej
Przy pełnym szacunku dla „obywatelskiego fedrowania danych”, o którym pisze Katarzyna Batko-Tołuć, nie mamy przykładów dobrej jakości baz danych dotyczących tematyki samorządowej, partycypacji czy transparentności, które powstawałyby zupełnie oddolnie.
O stanie demokracji lokalnej najczęściej mówimy przy okazji wyborów. Znacznie rzadziej próbujemy uchwycić to, co dzieje się pomiędzy nimi – codzienne relacje mieszkańców z władzami samorządowymi, dostępność informacji o podejmowanych decyzjach czy narzędzi współdecydowania. Tymczasem właśnie ten „międzyczas” w dużej mierze decyduje o tym, jak funkcjonują wspólnoty lokalne.
Próba uporządkowania wiedzy
Pozostało jeszcze 96% artykułu
Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!
Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.
Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.