We wtorek obchodziliśmy 25-lecie nawiązania stosunków Polski i Białorusi. Na początku wyglądały one rzeczywiście dobrosąsiedzko. W 1996 roku prezydenci Aleksander Kwaśniewski i Aleksandr Łukaszenko spotkali się nawet w białoruskiej części Puszczy Białowieskiej, a o przebiegu spotkania do dzisiaj krążą anegdoty. Spotykali się tam też często polscy i białoruscy parlamentarzyści w ramach współpracy bilateralnej.
Współpraca ta trwała aż do 2005 roku, kiedy władze w Mińsku doprowadziły do podziału Związku Polaków na Białorusi (ZPB) i zdelegalizowały jego niezależną część. Zabrano wtedy 16 Domów Polskich, które obecnie wykorzystuje się przeważnie do celów komercyjnych. Dzisiaj w podziemiu działa nie tylko nieuznawany przez Mińsk Związek Polaków, ale i wszystkie niezależne organizacje, pacyfikowane od czasu do czasu przez władze. Mimo to polska dyplomacja kilkakrotnie podejmowała próby ocieplenia relacji z Białorusią, zawsze jednak kończyły się one niczym.