Reklama

Kołodziejczyk, Werner: Róże z Sarajewa

Na metalowych walcach wymieniono imiona i nazwiska wszystkich dzieci, a także rok ich urodzenia i śmierci. Walcami można kręcić jak stojakami na widokówki w sklepie z pamiątkami. Wydają smutny dźwięk pozytywki. Liczby opublikowane przez UNICEF po wojnie pokazują rozmiar tragedii trudnej do ogarnięcia.
Sarajewa nie udało się zdobyć, ale jego oblężenie i codzienne bombardowania trwały przez trzy i pół

Sarajewa nie udało się zdobyć, ale jego oblężenie i codzienne bombardowania trwały przez trzy i pół roku – trzy i pół roku codziennego lęku, wybuchów, życia w piwnicach i śmierci w kolejce po chleb. Na zdjęciu: ciężko ranna ofiara ostrzału 11-letnia Vahida Hasanovic, 21 lipca 1995.

Foto: Forum

„Snajper zabił mojego brata.

Zabił też moje dzieciństwo"

Pozostało jeszcze 100% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama