Reklama

Shylock jest katolikiem

Wśród dzieł Williama Shakespeare'a jest co najmniej jedno takie, które nie mieści się w kanonach poprawności politycznej i kojarzy się z najciemniejszymi kartami dziejów Europy.

Chodzi oczywiście o „Kupca weneckiego". Niegdyś Piotr Paziński na łamach miesięcznika „Midrasz" zauważył, że czarny charakter tej komedii, Shylock, lichwiarz wyznania mojżeszowego, stał się obok Żyda Süssa „jedną z najsławniejszych postaci w antysemickim panteonie".

Treść sztuki streszcza w tekście obok Marek Cichocki. Tu przypomnijmy tylko, że Żyd, egzekwując dług od chrześcijan, pozostaje wobec nich nieugięty. Optuje za sprawiedliwością i legalizmem. Chrześcijanie proszą go o miłosierdzie. Bez skutku.

Zwrot akcji następuje, gdy na rozprawie pojawia się Porcja w męskim przebraniu podszywająca się pod prawnika. Stwierdza ona, że wprawdzie umowa powinna być zrealizowana, ale potem mówi Shylockowi:

Bierz więc, co twoje, wytnij ten funt ciała,

Lecz jeśli przy tym uronisz choć kroplę

Krwi chrześcijańskiej, całe twoje mienie

I wszystkie włości ulegną –

W zgodzie z weneckim prawem – konfiskacie

Na rzecz Wenecji.

(przekład Stanisław Barańczak)

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama