Już za 19 zł miesięcznie przez rok
Jak zmienia się świat i Polska. Jak wygląda nowa rzeczywistość polityczna po wyborach prezydenckich. Polityka, wydarzenia, społeczeństwo, ekonomia i psychologia.
Czytaj, to co ważne.
Aktualizacja: 11.09.2015 18:55 Publikacja: 11.09.2015 02:19
1 zdjęcie
ZobaczMarek Nalepa, Wiesław Setlak, „Syn bogini. Wincenty »Witek« Różański”, Wydawnictwo Edytorial, Poznań 2015
Foto: Plus Minus
Witek też tu jest, najpełniej widzimy go w powieści Edwarda Stachury „Cała jaskrawość". Jej bohater, wraz z Witkiem właśnie, podróżuje pekaesami po kraju, obaj pomagają Potęgowej w wykopkach na Kujawach, piją piwo i turlają się po miedzach, chłoną dziejący się świat, bo przecież „wszystko jest poezją" („Od razu lepiej się poczułem, jak wypiłem – powiedział Witek. – Tak jakby mi się w środku spadochron otworzył"). Kiedy po raz pierwszy zetknąłem się z twórczością autora „Missa pagana", byłem przekonany, że Witek to wytwór poetyckiej wyobraźni Steda, jego alter ego. Może nawet Witek był wynikiem swoistego rozdwojenia jaźni, zapowiedzią choroby, w której pogrążał się poeta, zakończonej – jak wiemy – jego samobójczą śmiercią?
Jak zmienia się świat i Polska. Jak wygląda nowa rzeczywistość polityczna po wyborach prezydenckich. Polityka, wydarzenia, społeczeństwo, ekonomia i psychologia.
Czytaj, to co ważne.
Weto Karola Nawrockiego do ustawy o pomocy uchodźcom wojennych uderza w Ukraińców, ale jeszcze mocniej w nasze p...
Co nie do końca udaje się Ishbel Szatrawskiej w fabule, pisarka nadrabia stylem. Pod tym względem „Wyrok” jest r...
Lektura „Długu hańby” wywołuje gorycz: brygadę Sosabowskiego montowano po to, by zrzucić ją w Polsce podczas wal...
Choć w Szczecinie zaangażowanych regionalistów nie brakuje, to obszerną i przystępną pracę o ich mieście stworzy...
Do języka potocznego przeszło nieco romantyczne powiedzenie o tym, by może jednak rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady.
„Dragon Ball Z: Kakarot: Daima” bazuje na popularnym serialu animowanym zarówno fabularnie, jak i wizualnie.
Kiedyś dotacje, teraz raczej kredyty na preferencyjnych warunkach. Podejście Brukseli do finansowania rozwoju przedsiębiorstw z branży rolno-spożywczej ewoluuje, ale niezmienne jest to, że wciąż firmy mogą liczyć na wsparcie. Co więcej, już nie tylko ze środków unijnych, ale także krajowych.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas