Reklama

Jacek Bury: Polska 2050 powinna wyjść z rządu

Narracja była taka, że naszych propozycji nie da się w tej chwili wdrożyć, ale nie powinniśmy krytykować rządu, bo przecież w nim zasiadamy. Zatem płaciliśmy swoim wizerunkiem za zaniechania rządu i nawet nie mogliśmy o tym mówić. To jest sposób starych partii na to, żeby pozbywać się konkurencji politycznej - mówi Jacek Bury, przedsiębiorca, senator X kadencji, były lider lubelskiej Polski 2050.
Jacek Bury

Jacek Bury

Foto: PAP/Albert Zawada

Co się panu przestało podobać w Polsce 2050? Gdy rozmawialiśmy w 2021 r., a wtedy odchodził pan z senackiego klubu KO, by przystąpić do Polska 2050, mówił pan, że Szymonowi Hołowni chce się działać, porzucił dobrą pracę dla polityki, jest takim pozytywnym wariatem. Już nie jest?

Chciałem przypomnieć, że w tamtym okresie szefem Platformy Obywatelskiej był Borys Budka i to powinno wystarczyć za cały komentarz. Natomiast Szymonowi naprawdę się chciało zmieniać Polskę. Mam nadzieję, że nadal mu się chce, bo jako patriota chciałbym, żeby Polska zmierzała w dobrym kierunku, a nie wierzę tym politykom, którzy są na scenie od 20 czy 30 lat, bo oni dbają głównie o siebie. Wydawało mi się, że Polska 2050 jest tym miejscem, w którym można coś zmienić. Niestety, zaraz po wyborach w 2023 r. miałem inną wizję działania naszej partii niż Szymon.

Pozostało jeszcze 95% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama