Reklama

Rehabilitacja ludzkiej natury

„Iliada” spływa krwią, a „Odyseja” – łzami. Jedna opowieść jest o upadku człowieczeństwa, druga o żmudnym odkupieniu poprzez spełnienie obowiązku.

Publikacja: 12.09.2025 14:40

Rehabilitacja ludzkiej natury

Foto: stock.adobe.com

Zanim na pokładzie „Odysei” pojawi się jej główny bohater, przysłuchujemy się inwokacjom do muz oraz niebiańskim szmerom Olimpu. Homer bowiem celowo chowa przed czytelnikami Odyseusza, dodatkowo miesza w swoich eposach porządki czasowe, odsłania karty sukcesywnie i bez pośpiechu. Pewne historie nawet zawiesza, by później do nich powrócić setki wersów dalej. Grecka opowieść nie tylko posiada piętnastozgłoskowy ład rytmiczny, ale i pozrywane ciągi sekwencyjne. I tak na przykład szczegóły fortelu z drewnianym koniem są częścią „Odysei”, a nie „Iliady”.

Pozostało jeszcze 95% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Limpopo”: Krokodyla nakarm mi luby
Plus Minus
„Islander: Wygnanie”: Europa po złej stronie
Plus Minus
„Slow Work. Jak pracować mniej i mądrzej”: W rytmie slow
Plus Minus
Gość „Plusa Minusa” poleca. Dr hab. Dagmara Woźniakowska: Lubię wyraźne zakończenia
Plus Minus
„The Ballad of Wallis Island”: Wyspa smutków i radości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama