Jedni mówią z podziwem o sztucznej inteligencji, inni ze strachem. Z podziwem, bo wygrywa w szachy z najmocniejszymi arcymistrzami. Umie prowadzić czarującą rozmowę, napisać powieść na poziomie noblowskim, skomponować muzykę godną najlepszych orkiestr i sal koncertowych. Ze strachem, bo to wszystko znaczy, że wyprzedziła nasze mózgi i wkrótce ona, a nie my, okaże się koroną stworzenia.

Dlaczego żadna sztuczna inteligencja nie istnieje

A ja pozostaję przy skromnym stwierdzeniu, że żadna sztuczna inteligencja nie istnieje. Można mówić tylko o sztucznej głupocie, a w najnowszych osiągnięciach o sztucznym sprycie.

Czym bowiem jest ta przereklamowana AI? Komputerem albo zespołem komputerów dysponującym olbrzymią pamięcią, w którą władowano cały ludzki dorobek w danej dziedzinie. Człowiek nie jest w stanie zapanować nad tym, ale komputer jak najbardziej. Komputer jednak nic nie wie o otaczającym go świecie, nie posiada świadomości ani narzędzi do poznawania świata.

Czytaj więcej

Czy prawnicy powinni bać się sztucznej inteligencji? Niektórzy tak

Kiedy gra w szachy, nie ma pojęcia, co to jest, kiedy konstruuje teorię naukową, szuka tylko prawidłowości w dostarczonych mu zbiorach. Kiedy mówi, nie zna języka, tylko ustala, jakie dźwięki odpowiadają wynikom obliczeń. Jest martwym tworem, chociaż ogrywa mistrzów i pisze mistrzowskie książki. Porusza się bowiem tylko w obrębie tego, co mu dostarczono, a więc ludzkiej wiedzy w danej dziedzinie; wyjście poza nią byłoby dowodem, że myśli i jest zdolny do twórczości. By to się stało, musi posiadać narzędzia do badania świata i modele filozoficzne dla stawiania hipotez.

AI kontra człowiek: Czym jest świadomość?

A więc świadomość jest kluczem do prawdziwej sztucznej inteligencji, która może kiedyś zaistnieje, ale czy aby na pewno? Jakąś świadomość bardziej ograniczoną od naszej mają pies, małpa czy kałamarnica, ale czy ma ją meduza albo ameba?

Aby mieć świadomość, trzeba nie tylko posiadać pamięć, zmysły i komputer do przetwarzania danych, ale także postrzegać własne istnienie i odczuwać ciekawość poznawczą. A może mieć duszę? Dlaczego nie ma świadomości bezobsługowa taksówka eksperymentalnie już kursująca po wielu metropoliach, przecież jest w niej zarówno komputer, jak zmysły wzroku, słuchu i mowy?

Czytaj więcej

Kim jesteś, ateisto

Czytaj więcej

Cyfrowa zmiana w nabywaniu samochodów

Zapewne ze świadomością jest tak, jak z życiem biologicznym; człowiekowi – mimo wielu dziesięcioleci prób – nie udało się dotąd przekroczyć granicy między martwym a żywym, nie wspominając nawet o wytworzeniu sztucznej komórki czy chociaż wirusa. Czy tak samo będzie ze świadomością? Na razie jest ona dowodem na istnienie Tajemnicy.