OBolesławie Chrobrym i jego czasach mamy kilka powieści, i nawet niezgorszych (Karol Bunsch, Antoni Gołubiew). Równa rocznica koronacji tego króla przypadająca w tym roku spowodowała, że przypomniano powieść Elżbiety Cherezińskiej „Gra w kości”, rozgrywającą się w latach 997–1002. Pisarka nie kryje fascynacji naszym pierwszym królem, a tu wraca do słynnego roku 1000, kiedy Polskę nawiedził sam cesarz Otton III. Jak pokazała historia, do przełomu politycznego nie doszło, choć sprawy wydawały się iść w dobrą stronę. Po prostu cesarz niemiecki zmarł bardzo młodo i nie zdążył wprowadzić w życie swych dalekosiężnych planów utworzenia cesarstwa europejskiego innym sposobem niż podbój.