4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Wojna w Ukrainie jest zaledwie jednym z wielu kryzysów, które wpływają na ogólne pogorszenie nastrojów Niemców. Na zdjęciu: Ukraińcy pikietujący pod Bramą Brandenburską
Swój stosunek do zmieniającej się rzeczywistości i związane z tym wyzwania niemieccy politycy lubią opisywać chwytliwymi hasłami. Początek lat 2000. i plan reform w zakresie polityki społecznej oraz regulacji rynku pracy zainicjowany przez ówczesnego kanclerza Gerharda Schrödera streszczano terminem Agenda 2010. Gdy w 2015 r. Europę ogarnął kryzys uchodźczy, a do Niemiec zaczęli masowo napływać migranci z Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu, kanclerz Angela Merkel wielokrotnie powtórzyła swe słynne zawołanie „Wir schaffen das!” – „Damy radę!”. Zadaniem obu tych haseł było wzniecanie nowego optymizmu i mobilizowanie niemieckiego społeczeństwa do stojących przed nim prób. 27 lutego 2023 r., zaledwie trzy dni po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę, kanclerz federalny Olaf Scholz na specjalnie zwołanym posiedzeniu Bundestagu ogłosił „Zeitenwende” – głośny „przełom epok”, „punkt zwrotny w historii naszego kontynentu”. Niemcy miały się od teraz gwałtownie przeobrazić i zerwać z dotychczasową polityką, głównie wobec Rosji.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
W podcaście „Posłuchaj Plus Minus” Marcin Łuniewski rozwiewa mity o nieuniknionym rozpadzie Rosji i analizuje ró...
Krystyna Czerni pokazuje, że nawet o wyczerpująco opisanej twórczości można powiedzieć coś nowego, innego, śwież...
„Aces of Thunder” to okazja, by siąść za sterami klasycznych myśliwców.
Największa siła tej opowieści to fatalizm bez taniej sensacji.