I znowu wracam, niestety, do polityki watykańskiej wobec Ukrainy i Rosji. Papież postanowił bowiem zganić Ukrainę za jej decyzje w sprawie Ukraińskiej Cerkwi Prawosławnej, a ściślej jej skasowania i zmuszenia do pojednania z Prawosławną Cerkwią Ukrainy. – Nadal ze smutkiem śledzę walki w Ukrainie i w Federacji Rosyjskiej, a myśląc o ustawach przyjętych ostatnio w Ukrainie, obawiam się o wolność tych, którzy się modlą, ponieważ ci, którzy naprawdę się modlą, zawsze modlą się za wszystkich. Nie popełnia się zła dlatego, że się modli – powiedział papież. – Jeśli ktoś popełni zło przeciwko swojemu narodowi, będzie za to winny, ale nie może popełnić zła, bo się modlił. Niech więc pozwoli się modlić temu, kto chce się modlić w tym Kościele, który uważa za swój. Proszę, niech żaden Kościół chrześcijański nie zostanie zniesiony bezpośrednio lub pośrednio. Kościoły są nietykalne! – zaznaczył Franciszek.