Gdy 1 sierpnia 1944 r. warszawscy żołnierze AK wyruszali w bój, byli pewni zwycięstwa. Już za kilka dni mieli „Alejami z paradą iść, defiladą w wolną Polskę”. Następne 63 dni unieważniły te marzenia. Ci, którzy przeżyli, poszli do niewoli, a później wielu z nich trafiło do wojsk gen. Andersa. Niektórzy znaleźli się w szeregach berlingowców (choć nie dowodzonych już przez samego Berlinga). Inni pozostali w konspiracji, skierowanej już przeciwko nowemu wrogowi. Byli też tacy, których losy potoczyły się dość zaskakująco.