Rozmowa prowadzona jest w kontekście tekstów z bloku głównego najnowszego „Plusa Minusa”.
Katarzyna Sadło, czyli Kataryna – nasza stała felietonistka, przedstawia piekło zerwanego kompromisu aborcyjnego, przez co walka środowisk proaborcyjnych o legalizację aborcji szybko przeszła z etapu „nikt nie mówi, że aborcja jest dobra” do etapu „niech nikt nie mówi, że aborcja jest zła”.
Czytaj więcej
Jeszcze w XIX w. kobiet dojrzałych było mało, bo znaczna ich część umierała wcześniej. Dziś są one w populacji dominantą. A kobieta, która ma 50 la...
Natomiast Sławomir Murawski opisuje upadek argumentacji moralnej w debacie o aborcji, bowiem nikt nie zastanawia się już nad tym czym jest zarodek czy płód, ponieważ na pierwszy plan wysunęły się kwestie konsekwencji, cierpienia, przyjemności oraz możliwości decydowania o własnym ciele.
Tymczasem Tomasz Krzyżak analizując badania opinii kobiet na temat przerywania ciąży, pokazuje że nie wydarzyła się w tej sprawie żadna radykalna zmiana. Opinie Polek są stabilne, a bezwarunkowej aborcji żąda mniejszość z nich.
Te wszystkie teksty zainspirowały nas do tego, aby stwierdzić, że taka debata o aborcji nie jest ok.