Reklama

„Matka”: Miłość i makijaż rodzicielki

Niemożliwe, by widz nie dostrzegł porównania powracającej na ekranie wilczycy, która dla młodych zrobi wszystko, i tytułowej matki.
„Matka”, reż. Niki Caro, dystr. Netflix

„Matka”, reż. Niki Caro, dystr. Netflix

Foto: mat.pras.

Po zakończeniu służby wojskowej bezimienna bohaterka (Jennifer Lopez), nie widząc się wśród cywilów, wikła się w przemyt broni. Wycofuje się dopiero, gdy zachodzi w ciążę z jednym ze wspólników. Ponieważ jego wpływy są potężne, kobieta decyduje się pójść na współpracę z FBI. Wsypując kolegów, wydaje na siebie wyrok śmierci.

Po urodzeniu dziecka chce je za wszelką cenę chronić przed bandziorami. Zrzeka się praw rodzicielskich, po czym znika i zaszywa się na Alasce. Po 12 latach spędzonych na odludziu dostaje informację, że oto jej córka jest w niebezpieczeństwie. Jedna z najlepszych snajperek, jakie miała armia USA, rusza więc na ratunek.

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Polska nie była imperium. I dobrze. Kacper Kita o micie imperium i nowej geopolityce
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Materiał Promocyjny
Dane zamiast deklaracji. ESG oparte na faktach
Plus Minus
„Niebo. Rok w piekle”: Przejmująca cisza
Plus Minus
„Canes of Karabakh”: Złapać oddech
Plus Minus
„Ride 6”: Szalone i profesjonalne wyścigi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama