Reklama

„Matka”: Miłość i makijaż rodzicielki

Niemożliwe, by widz nie dostrzegł porównania powracającej na ekranie wilczycy, która dla młodych zrobi wszystko, i tytułowej matki.
„Matka”, reż. Niki Caro, dystr. Netflix

„Matka”, reż. Niki Caro, dystr. Netflix

Foto: mat.pras.

Po zakończeniu służby wojskowej bezimienna bohaterka (Jennifer Lopez), nie widząc się wśród cywilów, wikła się w przemyt broni. Wycofuje się dopiero, gdy zachodzi w ciążę z jednym ze wspólników. Ponieważ jego wpływy są potężne, kobieta decyduje się pójść na współpracę z FBI. Wsypując kolegów, wydaje na siebie wyrok śmierci.

Po urodzeniu dziecka chce je za wszelką cenę chronić przed bandziorami. Zrzeka się praw rodzicielskich, po czym znika i zaszywa się na Alasce. Po 12 latach spędzonych na odludziu dostaje informację, że oto jej córka jest w niebezpieczeństwie. Jedna z najlepszych snajperek, jakie miała armia USA, rusza więc na ratunek.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama