4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
A teraz pozorna zmiana tematu. Czy zastanawiali się państwo kiedykolwiek nad sensem istnienia Szymona Hołowni? I nie chodzi o istnienie Hołowni w jego powłoce cielesnej, nawet nie o poprzednie życie kaznodziei-celebryty, lecz o istnienie Hołowni jako bytu politycznego. Naturalnie, pobieżne przejrzenie mediów społecznościowych dałoby kilka sugestii, pomijając najbardziej oczywistą, że jest nań zapotrzebowanie w kabaretach, ale tak naprawdę, tak politycznie?
Jeśli komuś o chorobliwej pamięci słowa te wydają się znajome, to owszem, ma rację. Tak cztery lata temu pisałem o Jarosławie Gowinie. Było to, przypomnę, przed pandemią oraz przed najsłynniejszą szarżą zawodnika Czarnych 1910 Jasło, który niepomny tego, iż był w młodości bramkarzem, wdał się w taki drybling, tak się zakręcił, że kopnął się w głowę i padł na murawę. Gowin, pisałem przed tymi wydarzeniami, miał być listkiem figowym oraz czyśćcem. Listkiem figowym był dla tych inteligenckich wyborców PiS, którym głosowanie na PiS w wersji sauté nie przystawało, ale już Doktor Rektor Gowin to i owszem. Czyśćcem zaś była jego partia, do której trafiali w jasyr posłowie odbici z innych partii, których głupio byłoby tak przeflancować wprost do PiS. Niestety dla Gowina, okazało się, że ludzie głosują na PiS nie – jak wcześniej – pomimo, lecz dzięki Kaczyńskiemu, a i wstydu, by pójść do jego partii, nie odczuwają. Gowin był więc niepotrzebny, choć jeszcze o tym nie wiedział.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Polityka odciąga od spraw naukowych, a zarazem ukierunkowuje charakter oraz zainteresowania i pasje na sprawy bł...
Chłopi napadający na szlachtę są, panowie znęcający się nad chłopami są, ale znajdziemy też wiele budujących prz...
Warto czytać Blooma i zalecane przez niego powieści: jestem pewien, że o erotyzmie i miłości możemy się bardzo w...
Przyda się umiejętność blefowania, choć ważna jest też cierpliwość.