Czy do Narodowego Funduszu Zdrowia trafi w tym roku dodatkowe 14 mld zł z budżetu państwa? Tyle wynosi luka w finansach NFZ.
Mam nadzieję, że środki będą wystarczające. Prowadzimy teraz rozmowy z Ministerstwem Finansów i widzę, że wykazuje ono zrozumienie. W prognozach widać już, że pieniądze to problem nie tylko tego roku, ale i przyszłego. Myślę, że wszyscy, którzy pracujemy od lat w sektorze ochrony zdrowia, spodziewaliśmy się, że system w którymś momencie nie będzie wydolny ze względu na to, że wpływy ze składki zdrowotnej nie zabezpieczają wszystkich potrzeb. Sądzę, że ta dotacja budżetowa, która jest jednak z roku na rok coraz większa, była w przewidywaniach resortu finansów i w tej chwili intensywnie pracujemy z ministrem Domańskim nad tym, żeby pieniędzy wystarczyło, bo niezakłócony proces leczenia pacjentów jest naszym absolutnym priorytetem.
Możliwe, że do NFZ trafi jednak mniej niż brakujące 14 mld zł?
Te 14 mld zł to są prognozy; są oparte na podstawie aktualnego poziomu wykonania świadczeń w szpitalach, natomiast dzisiaj nie wiemy na pewno, czy to będzie 14 mld zł, czy może trochę mniej. Ja akurat zakładam, że być może uda się tę kwotę zmniejszyć, natomiast już teraz uruchamiane są pierwsze środki w wysokości niemal 1 mld zł, dzięki czemu to, co było prognozowane jeszcze niedawno, czyli obniżanie w październiku wysokości kontraktów (zawartych przez NFZ ze szpitalami – red.), szczególnie na Mazowszu, nie będzie miało miejsca.
Czytaj więcej
Zmniejszenie finansowania może dotyczyć umów zawartych przez Mazowiecki Oddział NFZ ze szpitalami...
Skąd pochodzi ten 1 mld zł?
W tej chwili prowadzimy rozmowy z Kancelarią Prezesa Rady Ministrów i z Ministerstwem Finansów. To są pieniądze, które mają być uruchomione głównie ze środków KPRM.
Czyli pacjenci nie powinni się martwić o to, że w tym roku świadczeń „nie wystarczy” dla wszystkich?
Na pewno musimy zapłacić za świadczenia nielimitowane, w związku z tym tutaj pacjenci nie muszą się martwić; na pewno musimy też zapłacić za to, co jest zakontraktowane w limitach i tu też nie ma obaw, ponieważ do tych płatności będziemy przygotowani w oddziałach NFZ. Zresztą, zgodnie z tym, co zapowiedział minister finansów, na to pieniądze będą.