Reklama
Rozwiń
Reklama

Indie. Ambicje godne mocarstwa

Rosyjska agresja na Ukrainę uruchomiła niemal wszystkie globalne potęgi, które chcą być beneficjentem nowego ładu, jaki się wyłoni po wojnie. Indie liczą, że będą w tych zmaganiach jednym z rozgrywających.
Jakie są granice wzrostu? Czy światowa gospodarka ma dość rezerw, by Indie mogły się rozwijać tak ja

Jakie są granice wzrostu? Czy światowa gospodarka ma dość rezerw, by Indie mogły się rozwijać tak jak Chiny i przegonić je nie tylko pod względem liczby ludności? Na zdjęciu droga ekspresowa z Dżajpuru (w północno-zachodniej części kraju) do Delhi

Foto: Vinay GUPTA/AFP

Stało się! W styczniu tego roku oficjalnie podano to, czego oczekiwano już od kilku lat. Indie liczące 1 mld 417 mln mieszkańców stały się najludniejszym państwem świata, wyprzedzając Chiny. A ponieważ te ostatnie w roku ubiegłym odnotowały pierwszy po nieszczęsnym „wielkim skoku” (1958–1961) spadek liczby ludności, wydaje się, że Indie na dłużej będą najludniejszym państwem na globie. Pozostają młode, gdy Chiny się starzeją.

Pozostało jeszcze 97% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama