Bogdan Góralczyk

Bogdan Góralczyk: Śpiący Joe się obudził, czyli Biden w Azji

Krótka, pierwsza wizyta Joe Bidena w Azji pokazała jak na dłoni, że obok frontów na Ukrainie mamy jeszcze jeden, bodaj najważniejszy z punktu widzenia polityki mocarstw, czyli ten w regionie Azji i Pacyfiku.

Węgry. Kleptokracja i egzystencjalny strach

System, zwany na zewnątrz „orbanizmem", z założenia ma być swoisty i wsobny, a przy tym hierarchiczny, a przede wszystkim wodzowski. Ukochany lud ma być prowadzony niczym stado, a przy tym zadowolony z tego stanu, bo zwolniony z odpowiedzialności.

Bogdan Góralczyk: Dwa ognie Viktora Orbána

Viktor Orbán już widzi, że jego dotychczasowy wielki sojusznik Władimir Putin wojny nie wygrał i raczej nie wygra. Ale nie dajmy się zwieść. Mocno nagłośniona wizyta węgierskiej prezydent Katalin Novák w Warszawie nie jest żadnym przełomem.

Rosyjski ból głowy Pekinu

Strategiczna współpraca z Moskwą z atutu stała się dla Chin obciążeniem. W kręgach decyzyjnych w Pekinie wszystko rozpatruje się w kontekście rozgrywki dla nich najważniejszej – ze Stanami Zjednoczonymi o dominację i prymat.

Bogdan Góralczyk: Viktor Orbán wygrał. A Węgrzy?

Premier Viktor Orbán, już najdłużej sprawujący tę funkcję w węgierskich dziejach polityk, po raz czwarty z rzędu zdobył konstytucyjną większość w parlamencie. Na wiecu powyborczym dumnie głosił: "Odnieśliśmy wielkie zwycięstwo. Tak wielkie, że widać je nawet z księżyca, a już na pewno z Brukseli".

Na naszych oczach rodzi się naród

Czemu wśród osób rządzących w Warszawie nie narodziło się podejrzenie, że Orbán jest wierniejszy nie względem nich, lecz swojego nauczyciela w Moskwie, i że nie tyle reprezentuje interesy Warszawy w Moskwie, ile odwrotnie – Moskwy w Warszawie?

Orbán. Koniec bajki?

Węgierski premier popełnił błąd, stawiając na Putina. O tym, czy dostanie szansę na jego naprawienie, przekonamy się być może już 3 kwietnia.

Wojna Rosji z Ukrainą: Pekin gra na siebie

Lepiej siedzieć na górze i obserwować walczące tygrysy, niech się osłabiają, bo to gra na naszą rzecz. Chiny wciąż stosują tą zasadę – pisze sinolog.

Nixon w Pekinie. Wizyta, która zmieniła świat

Po odwiedzinach Richarda Nixona w Pekinie Stany Zjednoczone szybko zawarły z Chinami specyficzny sojusz. Fascynacja dotychczasowym wrogiem miała trwać przez dekady. Amerykanie byli szczęśliwi, że znaleźli potężne wsparcie w swej zimnowojennej rywalizacji z ZSRR. Chińczycy, że mogli dokuczyć Moskwie.

Pekin 2022. Igrzyska zimowe czy zimnowojenne?

Chińscy sportowcy zimą nie brylują, ale Pekin robi wszystko, by pokonać Zachód na rozpoczętych właśnie igrzyskach. Tyle że najważniejszym celem nie są złote medale narciarzy czy bobsleistów, lecz uczynienie kolejnego kroku do centrum światowej sceny politycznej.